Artysta tworzący dla MPW: „Nie znoszę swojej polskości”, „kraj nudny do zarzygania”

Wil­helm Sas­nal, znany pol­s­ki malarz tworzą­cy prace m.in dla Muzeum Pow­sta­nia Warsza­wskiego udzielił niedawno wywiadu Newsweekowi. Pytany był o pro­jekt Prawa i Spraw­iedli­woś­ci pro­mu­ją­cy wartoś­ci patri­o­ty­czne w kul­turze.





Wilhelm Sasnal na wernisażu w Galerii Raster, Warszawa, 2001. Fot. Klarson87 / Wikipedia

Wil­helm Sas­nal na wernisażu w Galerii Raster, Warsza­wa, 2001. Fot. Klar­son­87 / Wikipedia

„Będę tu mieszkał, cho­ci­aż bolesna jest ta pol­s­ka bez­in­tere­sow­na złość i wrod­zony anty­semi­tyzm. Dla mnie poję­cie „malarz pol­s­ki” to coś zupełnie innego niż „malarz nar­o­dowy”. Nie znoszę słowa „nar­o­dowy”, bo od tego tylko krok do nacjon­al­iz­mu, a „kul­tura nar­o­dowa” brz­mi trochę jak „kul­tura rasowa”. To anachron­iczne poję­cie, które pow­stało w XIX w. i stosowanie go ter­az jest bezsen­sowne” – komen­tował artys­ta i dodał:

„Nie znoszę swo­jej pol­skoś­ci, ale trud­no mi bez niej żyć. Nieprzewi­etr­zony dom i ludzie z niechę­cią patrzą­cy na obcych. Per­spek­ty­wa tego, że do Pol­s­ki przy­jedzie 7 tysię­cy uchodźców, wywołała larum w 40-mil­ionowym nar­o­dzie, w kra­ju, który jest homogeniczny i nud­ny do zarzy­ga­nia.”




komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.