Była katownia NKWD na Strzeleckiej 8 wpisana do rejestru zabytków

1602147_736303329799125_6812246791760244981_o

O katow­ni przy strze­lec­kiej 8 było gło­śno, kie­dy to deve­lo­per zaczął remont piw­nic. Fundacja Kolekcjonerzy Czasu, któ­ra wspie­ra­ła od począt­ku ini­cja­ty­wę zacho­wa­nia pod­zie­mi w ory­gi­nal­nym sta­nie, ape­lo­wa­ła do mediów o jak naj­szyb­sze nagło­śnie­nie spra­wy. Jeszcze tego same­go dnia, po kil­ku publi­ka­cjach, na miej­scu poja­wił się kon­ser­wa­tor zabyt­ków, któ­ry wstrzy­mał budo­wę. Do reje­stru była wpi­sa­na tyl­ko część, a nie wszyst­kie pomiesz­cze­nia. Teraz suk­ces jest pełen, gdyż Rafał Nadolny, woje­wódz­ki kon­ser­wa­tor objął całość piw­nic ochro­ną:

„Ochrona obej­mu­je całość pomiesz­czeń piw­nicz­nych, zlo­ka­li­zo­wa­nych pod pół­noc­no-zachod­nim skrzy­dłem ww. nie­ru­cho­mo­ści wraz z kory­ta­rzem i scho­da­mi do piw­ni­cy oraz z zacho­wa­ny­mi na ścia­nach i drzwiach inskryp­cja­mi mar­ty­ro­lo­gicz­ny­mi oraz drzwia­mi do daw­nych cel” – pre­cy­zu­je infor­ma­cja Agnieszki Żukowskiej, rzecz­ni­ka woje­wódz­kie­go urzę­du kon­ser­wa­tor­skie­go.

Kamienica powol­ni pusto­sze­je, gdyż fir­ma One Development zamie­rza urzą­dzić w niej apar­ta­men­to­wiec. Parter i piw­ni­ce będą zare­zer­wo­wa­ne dla Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Inwestor dostał na ten cel 300 000 zł dota­cji, któ­rej jed­nak nie wyko­rzy­stał. Środki prze­zna­czo­ne były bowiem na aran­ża­cje, nie na remont. Ten będzie kosz­to­wał 10 mln. zł.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.