Czy wiecie jaki był pierwszy most w Warszawie?

Pierwszy most w Warszawie powstał w 1572 roku z ini­cja­ty­wy kró­la Zygmunta Augusta. Był to czas inten­syw­ne­go roz­wo­ju sto­li­cy. Most ten był nazy­wa­ny mostem Mistrza Erazma lub mostem kró­la Zygmunta Augusta.

Most Zygmunta Augusta na XVI-wiecznej grafice

Most Zygmunta Augusta na XVI-wiecz­nej grafice

Niestety król nie docze­kał koń­ca budo­wy. Miał jed­nak oka­zje prze­cha­dzać się po nim jesz­cze w sta­nie nie pozwa­la­ją­cym na peł­ną eks­plo­ata­cję. Pieczę nad cała inwe­sty­cją mia­ła po jego śmier­ci Anna Jagiellonka. Budową kie­ro­wał Erazm Giotto, stąd nazwa konstrukcji.

Na owe cza­sy była to nie­zwy­kle solid­na robo­ta, a do budo­wy uży­to nie tyl­ko wytrzy­ma­łe­go drew­na dębo­we­go, ale tak­że żela­za. Całość kosz­to­wa­ła wte­dy 100 000 flo­ren­tów, czy­li cał­kiem nie­ma­ło. Konstrukcja skła­da­ła się z 22 przę­seł, z cze­go 18 było przę­sła­mi głów­ny­mi. Most liczył 500 m dłu­go­ści oraz 6 m sze­ro­ko­ści, a do jego budo­wy uży­to 735 wozów szyn żela­za węgierskiego.

Warszawiacy byli bar­dzo wdzięcz­ni za tę budo­wę ponie­waż prze­pra­wa przez rze­kę każ­do­ra­zo­wo wyma­ga­ła opła­ty. Most był nato­miast dar­mo­wy, przy­naj­mniej przez pierw­szych kil­ka lat. Myto wpro­wa­dzo­no dopie­ro póź­niej. Jan Kochanowski napi­sał nawet frasz­kę na cześć mostu:

Bógżeć zapłać, o kró­lu, żeś ten most zbudował.
Pierwej zawż­dy sze­ląg nad potrze­bę chował,
A dziś i tenem prze­pił, bo, idąc do domu
Najpóźniej, od prze­wo­zu nie pła­cę nikomu

Most prze­trwał 30 lat. Największym zagro­że­niem oka­za­ła się kra na Wiśle. Ostatecznie to ona wła­śnie przy­pie­czę­to­wa­ła jego los w 1603 roku.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.