7 rano: łączniczki otrzymują rozkaz rozpoczęcia mobilizacji

O godz. 7.00 rano łączniczki otrzy­mu­ją rozkaz wydany dnia poprzed­niego o rozpoczę­ciu mobi­liza­cji. Pow­sta­ją ogrom­ne utrud­nienia w for­mowa­niu odd­zi­ałów związane z brakiem broni oraz ukryciu jej w miejs­cach do których nie było dostępu. Godz­i­na 17.00 zbliżała się nieubła­ganie.





Symbol Polski Walczącej w Muzeum Powstania Warszawskiego. Fot. Warszawa w Pigułce

Sym­bol Pol­ski Wal­czącej w Muzeum Pow­sta­nia Warsza­wskiego. Fot. Warsza­wa w Pigułce

„Godz­i­na W” zaczęła się na Żoli­borzu już o godzinie 14.00. Na Śród­mieś­ciu Północ oraz na Woli godz­inę przed planowanym ter­minem. Wal­czy 30 000 żołnierzy Okręgu Warsza­wskiego AK z czego tylko 10 proc. z nich ma jakąkol­wiek broń. Naprze­ci­wko stanęła 20 000 w pełni uzbro­jona, reg­u­larnie wyszkolona armia niemiecka oraz jed­nos­tki pancerne.




Pier­wsze­go dnia staw­iano sobie za cel zdoby­cie z zaskoczenia dużej liczby ważny­ch punk­tów strate­giczny­ch i takich, które ułatwią później walkę i logistykę. Nieste­ty, pow­stań­cy zdoby­wa­ją jedynie mag­a­zyny żywnoś­ci i mundurów przy Stawkach, koszary w budynku szkoły św. Kingi przy Okopowej, Wojskowy Insty­tut Geograficzny w Al. Jero­zolim­s­kich, gmach Miejs­kich Zakładów Komu­nika­cyjny­ch na rogu Świę­tokrzyskiej i Marsza­łkowskiej, Pru­den­tial na Placu Napoleona oraz budynek Dyrekcji Kolei na Pradze.

Wiec­zorem kilka tysię­cy pow­stańców z Żoli­borza, Woli, Ochoty i Moko­towa szuka schronienia w lesie, ponieważ tracą łączność z cen­tralą. Niemiecki gen. por. lotn. Rein­er Sta­hel oblicza straty: 2 000 po stron­ie Pow­stańców, 500 po stron­ie III Rzeszy.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.