„Jest zima, musi być ciepło”. ZTM sprawdził czy w autobusach włączane jest ogrzewanie

Zarząd Trans­portu Miejskiego nie przyj­mu­je do wiado­moś­ci, że „jest zima to musi być zim­no”, a przy­na­jm­niej w auto­bus­ie. „W ostat­nich dni­ach skon­trolowal­iśmy funkcjonowanie ogrze­wa­nia w komu­nikacji miejskiej. Pomi­ary pokazu­ją, że jest bard­zo dobrze” – pisze ZTM.





Fot. ZTM

Gdy tem­per­atu­ra na dworze spa­da do minus kilku­nas­tu stop­ni, szczegól­nie ważne sta­je się praw­idłowe funkcjonowanie ogrze­wa­nia w pojaz­dach komu­nikacji miejskiej. Normy przewidu­ją, że wewnątrz pojaz­du powin­na ona wynosić od 5 do 15 stop­ni Cel­sjusza.




W utrzy­ma­niu odpowied­niej tem­per­atu­ry pomoc­ny jest sys­tem tzw. „ciepłego” guzi­ka. Prowadzą­cy pojazd nie otwiera automaty­cznie drzwi na przys­tankach. Pasażerowie otwier­a­ją je samodziel­nie. Dzię­ki temu – jeżeli na przys­tankach nie ma oczeku­ją­cych osób i nikt nie wysi­a­da z pojaz­du – drzwi pozosta­ją zamknięte, ciepłe powi­etrze nie „ucieka” na zewnątrz, a chłodne nie dosta­je się do środ­ka.

Pra­cown­i­cy Zarzą­du Trans­portu Miejskiego wyry­wkowo kon­trolu­ją pojazdy – dzi­en­nie sprawdzanych jest od kilkudziesię­ciu do pon­ad stu. Od piątego do jede­nastego sty­cz­nia, w cza­sie najwięk­szych mrozów, odbyło się 469 kon­troli. We wszys­t­kich przy­pad­kach ogrze­wanie dzi­ałało praw­idłowo, a tem­per­atu­ra w pojaz­dach mieś­ciła się w normie.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.