Ktoś porzucił szczeniaki w lesie. Szukamy sprawcy. Potrzebna karma i domy dla maluchów

Wczo­raj wiec­zorem (ok. godz 20) wolon­tar­iusze schro­niska w Celestynowie dostali zgłosze­nie od TOZ Otwock o porzuce­niu zwierząt przy skrę­cie na miejs­cowość Dyzin, w środ­ku lasu. Udali się tam niezwłocznie.. Na miejs­cu ujrzeli kobi­etę, która poin­for­mowała TOZ. Zastali kar­ton z 7 szczeni­aków i 3 dorosłe psy (ter­ri­er, ratlerek, tri­col­or).





Po zgłosze­niu sprawy na policję, zro­bi­e­niu doku­men­tacji fotograficznej oraz poin­for­mowa­niu kierown­i­ka schro­niska i urzę­du gminy w Celestynowie, przewieziono maluchy i sukę do schro­niska. Jutro wrócą po dwa dzikie psy, których nieste­ty nie moż­na bylo odłow­ić w krza­kach i ciem­nym lesie.

Jak mówi Mar­ta Lacek ze schro­niska w Celestynowie: „Psi­akom bard­zo przy­da się kar­ma dla szczeni­aków junior oraz wszel­ka kar­ma dla dorosłych psów. Może ktoś będzie mógł ją przekazać.”

Psy prze­by­wa­ją w schro­nisku dla bez­dom­nych zwierząt w Celestynowie ul. Pros­ta 3, 22−789−70−61




komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.