Maciej Stuhr wyklaskany przez publiczność? Krystyna Janda zaprzecza

Według infor­ma­cji niezalezna.pl pod­czas spek­tak­lu w teatrze Polo­nia Maciej Stuhr został wyk­laskany przez pub­liczność. Zdaniem por­talu miał być to protest widzów prze­ci­wko wys­tąpi­e­niu akto­ra na Gali Orłów, gdzie żar­tował on m.in. z wypad­ku prezy­denck­iego samo­chodu i katas­tro­fy smoleńskiej.





Premiera spektaklu "Kto się boi Virginii Woolf" w Teatrze Polonia. Fot. Teatr Polonia / Facebook

Pre­miera spek­tak­lu „Kto się boi Vir­ginii Woolf” w Teatrze Polo­nia. Fot. Teatr Polo­nia / Face­book

Wyk­laski­wanie akto­ra, który pojaw­ia się na sce­nie to przed­wo­jen­na trady­c­ja według której oklaska­mi witano akto­ra kolaboru­jącego z oku­pan­ta­mi. Według dal­szych infor­ma­cji spek­takl został prz­er­wany i wznowiony dopiero w momen­cie, gdy wyk­lasku­ją­ca pub­liczność została wyprowad­zona.




Infor­ma­cji tych nie potwierdza Krysty­na Jan­da, w imie­niu Fun­dacji KJ Na Rzecz Kul­tu­ry, która prowadzi Och-teatr i teatr Polo­nia:
„Szanowni Państ­wo chcieliśmy spros­tować ten­den­cyjne doniesienia w spraw­ie rzekomego wyk­laska­nia, pana Macie­ja Stuhra w Teatrze Polo­nia, pod­czas spek­tak­lu „Boska”.
Zaczął klaskać jeden, bard­zo starszy pan, pani Jan­da, która była także na sce­nie, zapy­tała tego pana czy zamierza dalej przeszkadzać, po czym pub­liczność wyk­laskała tego pana i wygo­niła go z sali. Do pana podes­zli bileterzy z prośbą o opuszcze­nie sali, a nie ochrona, potem spek­takl kon­tyn­uowano bez przeszkód. Poz­draw­iamy. Fun­dac­ja KJ Na Rzecz Kul­tu­ry”

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.