Na Kickiego 1 nie będzie ośrodka dla czynnych narkomanów. „Analizujemy różne lokalizacje”

Przy ul. Paca 40 odby­ło się spo­tka­nie w spra­wie ośrod­ka dla czyn­nych nar­ko­ma­nów, któ­ry ma powstać na Pradze Południe z ini­cja­ty­wy Fundacji Redukcji Szkód. Tomasz Kucharski, bur­mistrz dziel­ni­cy nazwał infor­ma­cję o przy­zna­niu loka­lu na Kickiego 1 nie­po­ro­zu­mie­niem. Dodał rów­nież, że pod uwa­gę bra­ne są roż­ne loka­li­za­cje, któ­re w nie­da­le­kiej przy­szło­ści będą kon­sul­to­wa­ne z mieszkańcami.

Tomasz Kucharski, Burmistrz Dzielnicy Praga Południe. Fot. Warszawa w Pigułce

Tomasz Kucharski, Burmistrz Dzielnicy Praga Południe. Fot. Warszawa w Pigułce

Ośrodka przy Kickiego 1 nie będzie. Ta loka­li­za­cja była bra­na pod uwa­gę, ale ze wzglę­du na bli­skość aka­de­mi­ka, przed­szko­li i innych obiek­tów uży­tecz­no­ści publicz­nej zosta­ła odrzu­co­na. Piotr Żbikowski, Zastępca Burmistrza Dzielnicy Praga-Południe prze­ka­zał bar­dziej szcze­gó­ło­we infor­ma­cje na temat loka­li­za­cji ośrod­ka. Wykluczone są oko­li­ce ul. Paca oraz tere­ny poło­żo­ne na pół­noc od ul. Grochowskiej. Nie będzie to tak­że żad­na z loka­li­za­cji dostęp­nych na stro­nie Urzędu Dzielnicy. Jak poin­for­mo­wał Piotr Żbikowski są to miej­sca, któ­re obec­nie uczest­ni­czą w prze­tar­gach. Jeżeli dwu­krot­nie loka­lem nie będzie nikt zain­te­re­so­wa­ny wte­dy tra­fia on na oddziel­ną listę. Taki lokal moż­na albo wyna­jąć bez uczest­ni­cze­nia w pro­ce­du­rze prze­tar­go­wej albo też dziel­ni­ca może odstą­pić go na cele spo­łecz­ne lub cha­ry­ta­tyw­ne. To wła­śnie te loka­li­za­cje bra­ne są pod uwa­gę. Urząd Dzielnicy ana­li­zu­je poszcze­gól­ne miej­sca tak, aby odda­lo­ne były od szkół, przed­szko­li i innych obiek­tów uży­tecz­no­ści publicznej.

Magdalena Bartnik, Prezes Fundacji Redukcji Szkód roz­wia­ła też wąt­pli­wo­ści zwią­za­ne z dzia­łal­no­ścią ośrod­ka na Woli. Jak twier­dzi nie było skarg od miesz­kań­ców, a lokal ode­bra­no ze wzglę­du na wyga­śnię­cie umo­wy naj­mu. Przekonywała rów­nież, że dzia­ła­nie ośrod­ka będzie korzyst­ne dla wszyst­kich, ponie­waż oso­by uza­leż­nio­ne są ewi­den­cjo­no­wa­ne przez fun­da­cję, któ­ra poprzez kon­takt z nimi ma na nie więk­szy wpływ i tym samym zwięk­sza szan­sę na pod­da­nie takiej oso­by tera­pii odwy­ko­wej. Dodała, ze roz­da­wa­nie strzy­ka­wek i igieł to tyl­ko nie­wiel­ki wyci­nek dzia­łal­no­ści fun­da­cji, a trzo­nem jest pomoc w zała­twie­niu spraw urzę­do­wych, jak np. przy­zna­nie ren­ty czy wyro­bie­nie dowo­du osobistego.

Magdalena Bartnik, Prezes Fundacji Redukcji Szkód. Fot. Warszawa w Pigułce

Magdalena Bartnik, Prezes Fundacji Redukcji Szkód. Fot. Warszawa w Pigułce

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.