Nawet radiowóz przejeżdża na „głębokim pomarańczowym” [WIDEO]

Kolejny odci­nek Warszafki Po Stolicy przed­sta­wia kie­row­ców, któ­rzy wie­rzą w ist­nie­nie „głę­bo­kie­go poma­rań­czo­we­go”. Jak się oka­za­ło wśród wyznaw­ców zna­lazł się też kie­row­ca sto­łecz­ne­go radio­wo­zu.

P.S.: Twórcy fil­mów „Warszafka Po Stolicy” pra­gną wyja­śnić się ze swo­jej nazwy:
„Do wszyst­kich „Warszafką” ura­żo­nych… No pew­nie, że nie ma takie­go mia­sta, jak „Warszafka”. W naszej nawie zwrot okre­śla typ czło­wie­ka, któ­ry poru­sza się po sto­li­cy Warszawie. Takiego przy­jezd­ne­go bądź miej­sco­we­go, któ­ry nie potra­fi zacho­wać się na uli­cy”.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.