(Nie)ostatnia niedziela Kici Koci

DSC_0054

Na usta cis­ną się słowa piosen­ki Mieczysława Foga: „Ta ostat­nia niedziela”. Wczo­raj licznie przy­byli zarówno stali bywal­cy lokalu, jak i byli oraz obec­ni pra­cown­i­cy. Wszyscy chcieli pożeg­nać Kicię Kocię w obec­nej formie. Cezary Polak, właś­ci­ciel restau­racji mówi jed­nak, że nie skła­da broni, a lokal niedłu­go wró­ci:

„Nie mogę jeszcze mówić dokład­nie o lokaliza­cji. Mamy na oku lokal z nieco więk­szą powierzch­nią, niedaleko Ron­da Wia­tracz­na. Trud­ność pole­ga na tym, że jest nowy. Sztuką jest stworzyć tam kli­maty­czne miejsce z duszą.” Właś­ci­ciel nie chce również podawać konkret­nych ter­minów. Nie­ofic­jal­nie mówi się jed­nak o tegorocznych wakac­jach. Lokalowi, jak i Panu Polakowi życzymy jak najlepiej. Mało jest miejsc na Gro­chowie, które włożyły­by tyle ser­ca w rozwój regionu.

[gallery_bank type=„images” format=„masonry” title=„false” desc=„false” responsive=„true” special_effect=„none” animation_effect=„bounce” album_title=„false” album_id=„62”]

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.