Nowy Dwór: Aż dwa potrącenia pieszych jednego dnia

Tylko jednego dnia policjanci WRD, odnotowali 2 wypadki drogowe z udziałem pieszych na terenie Nowego Dworu. Na całe szczęście żadna z potrąconych osób nie straciła życia. W każdym ze zdarzeń piesi znajdowali się na pasach i prawidłowo przechodzili przez jezdnię. Kierowcy byli natomiast trzeźwi. Apelujemy do wszystkich użytkowników pojazdów, aby w rejonie przejść dla pieszych zachowali wzmożoną ostrożność i zmniejszyli prędkość jazdy.


Fot. Policja

We wtorek policjanci ruchu drogowego, byli wzywani do dwóch zdarzeń z udziałem pieszych. W obu przypadkach do potrąceń dochodziło na przejściach dla pieszych w porach, gdy na dworze było ciemno lub zapadał zmrok. Opady atmosferyczne, czy zła widoczność kierowcy spowodowana oślepieniem go światłami z jadącego naprzeciw samochodu- to czynniki, które zwiększają zagrożenie wypadkami i utrudniają bezpieczną jazdę. Nie należy również wykluczyć pośpiechu spowodowanego przedświąteczną „gorączką”

Pierwsze zdarzenie zaistniało tuż po godz. 7.00 na ul. Paderewskiego. Wstępnie funkcjonariusze ustalili, że 75-letni kierujący osobowym volkswagenem poruszając się w kierunku ul. Warszawskiej, potrącił przechodzącą przez przejście 19-letnią kobietę. W wyniku zdarzenia piesza doznała obrażeń i trafiła do szpitala. Kierowca był trzeźwy.

Kolejne zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu ulic: Morawicza i Wojska Polskiego, po godz. 16.00. Policjanci wstępnie ustalili, że 52-letnia kierująca samochodem KIA, poruszała się ul. Morawicza i wykonując manewr skrętu w lewo w ul. Wojska Polskiego nie ustąpiła pierwszeństwa na przejściu 14-latce. W wyniku tak niefortunnego manewru, piesza trafiła z obrażeniami do szpitala. 52-latka była trzeźwa.

Nowodworscy policjanci apelują do kierowców, żeby w rejonach przejść dla pieszych, zachowali szczególną ostrożność. Pojawienie się pieszego na pasach, nie może być zaskoczeniem dla kierującego. Dodatkowo kierowca powinien pamiętać, że śliska nawierzchnia drogi uniemożliwi zatrzymanie pojazdu przed pieszym, a gdy dodatkowo prędkość jazdy będzie niedostosowana do panujących warunków atmosferycznych, zdecydowanie wydłuży drogę hamowania samochodu.

Z danych prezentowanych przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że pieszy potrącony przez samochód jadący z prędkością 30 km/h ma duże szanse by przeżyć i nie odnieść ciężkich obrażeń. Gdy jednak kierujący zwiększy prędkość do 50 km/h, to większość pieszych nie przeżyje potrącenia. Dla kierowcy zwiększenie prędkości o 20 km/h jest prawie niewyczuwalne, ale dla pieszego to prędkość, która może dać mu szansę na życie lub mu je odebrać.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.