Paweł Kukiz apeluje do prezydenta w sprawie uhonorowania bohaterskiej postawy kierowcy tira w Berlinie

„Panie Prezydencie, czy ś.p. Łukasz Urban, któ­ry pró­bo­wał powstrzy­mać ter­ro­ry­stów i w związ­ku z tym poniósł śmierć nie powi­nien zostać uho­no­ro­wa­ny?” - napi­sał na swo­im face­bo­oko­wym pro­fi­lu Paweł Kukiz

Niemieckie media przed­sta­wi­ły raport, z któ­re­go wyni­ka, że Polak, kie­row­ca cię­ża­rów­ki, któ­rą ter­ro­ry­ści wyko­rzy­sta­li by wje­chać w jar­mark świą­tecz­ny i zabić szy­ku­ją­cych się na świę­ta ludzi, wal­czył, by powstrzy­mać zama­chow­ców. Niemieccy inter­nau­ci chcą po ujaw­nie­niu tych infor­ma­cji posta­wić mu pomnik.

Gazety tj. „Bild” czy „Die Welt” opu­bli­ko­wa­ły wyni­ki sek­cji zwłok pol­skie­go kie­row­cy, Łukasza Urbana. Z infor­ma­cji prze­ka­za­nych przez nie­miec­kich dzien­ni­ka­rzy wyni­ka, że Polak poniósł śmierć na miej­scu zama­chu. Obrażenia na jego cie­le wska­zu­ją, że robił wszyst­ko, by powstrzy­mać terrorystów.

Osoba zbli­żo­na do śledz­twa, poda­je, że usta­le­nia nie­miec­kiej wska­zu­ją na to, że w kabi­nie cię­ża­rów­ki wywią­za­ła się wal­ka. Polak zorien­to­wał się po co potrzeb­na jest cię­ża­rów­ka wal­czył, by zgi­nę­ło jak naj­mniej nie­win­nych ludzi. Łukaszowi Urbanowi uda­ło się zra­nić ter­ro­ry­stę. Świadczy o tym krew nale­żą­cą do kogoś inne­go niż pol­ski kie­row­ca. Złapał za kie­row­ni­cę, by oca­lić ludzi na jar­mar­ku świą­tecz­nym. Wtedy w odwe­cie został ugo­dzo­ny nożem, a następ­nie zastrze­lo­ny z pistoletu.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.