Powrotowe mity: „Al. Krakowska zakorkowana”

Wszyscy trą­bią i piszą, że sto­ją w Al. Krakowskiej. Nasza redak­cja posta­no­wi­ła spraw­dzić, jak to wyglą­da. Otóż prze­jazd z Janek do Centrum Warszawy zajął nam… nie­ca­łe pół godzi­ny. Piszemy ten arty­kuł zale­d­wie 15 minut po powro­cie (wyje­cha­li­śmy o 17.00). Droga jest więc prze­jezd­na i wyglą­da na to, że naj­gor­sze dopie­ro nadej­dzie. Póki co na dro­dze do cen­trum sto­ją trzy patro­le poli­cji. Policjanci spraw­dza­ją kie­row­ców pod wzglę­dem trzeź­wo­ści, rza­dziej spraw­dza­ją stan techniczny.

Wyłączona jest też sygna­li­za­cja świetl­na w miej­scach, gdzie ruch z ulic pod­po­rząd­ko­wa­nych jest mniej­szy. Ruch tam jest wol­niej­szy, ale nie ma pro­ble­mów z płyn­no­ścią jaz­dy. Jeżeli pla­nu­je­cie wyjazd (lub przy­jazd) lepiej zrób­cie to teraz.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.