Spacerowali sobie po ścianie wieżowca. „Zainspirowani zręcznością tatrzańskich kozic” [WIDEO]

Na Mokotowie odby­ła się nie­co­dzien­na akcja, któ­ra jest czę­ścią pro­jek­tu pod nazwą „Brave or stu­pid”. Trójka arty­stów: Grzegorz Stefański, Katarzyna Krakowiak i Piotr Urbaniec spa­ce­ro­wa­li po ścia­nie 17-pię­tro­we­go wie­żow­ca na Mokotowie.


Akcja jest jed­nym z dzia­łań zain­spi­ro­wa­nych ple­ne­rem w tatrzań­skim Schronisku PTTK w Dolinie Pięciu Stawów pt. „Relacja Warszawa – Zakopane”. Artyści chcie­li w ten spo­sób zwró­cić uwa­gę na życie ludzi w blokach:

„Trójka arty­stów obiek­tem akcji uczy­ni malow­ni­czo poło­żo­ny sie­dem­na­sto­pię­tro­wy punk­to­wiec przy uli­cy Dworkowej 2, zapro­jek­to­wa­ny w 1974 roku mię­dzy inny­mi przez arch. Leszka Kołacza. Zainspirowani zręcz­no­ścią tatrzań­skich kozic arty­ści wyko­na­ją zaprze­cza­ją­cy sile cią­że­nia per­for­man­ce, któ­ry odwo­łu­je się do wyczy­nów wyso­ko­gór­skich wspi­na­czy, prze­ko­na­nych, że góra jest po to, by ją zdo­by­wać. Podobnie ego­tycz­ny wyczyn doko­na­ny na moder­ni­stycz­nym miesz­ka­niow­cu, a nie w ska­łach, zysku­je cał­kiem inne zna­cze­nie. Można odczy­ty­wać go poprzez tra­dy­cję sztu­ki per­for­man­ce: archi­tek­to­nicz­ne inter­wen­cje Gordona Matta Clarka czy dzia­ła­nia cho­re­ogra­ficz­ne nowo­jor­skiej artyst­ki Trishi Brown. Widoczne z dołu maleń­kie figur­ki per­for­me­rów una­ocz­nią widzom to, co jest ukry­te za sza­ry­mi mura­mi blo­ku – pry­wat­ne życie ludzi, któ­rzy prze­ży­wa­ją swo­je codzien­ne rado­ści i smut­ki w rów­no­le­głych pio­nach miesz­kań.” – piszą organizatorzy.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.