Tak będzie wyglądał nowy Gurewicz! Mamy odpowiedź inwestora

Niedawno pisal­iśmy, że remont świ­der­ma­jera Gurewicza wyglą­da alar­mu­ją­co, ponieważ zde­mon­towano część kon­strukcji. Okaza­ło się jed­nak, ze wszys­tko to, co obec­nie jest wykony­wane jest zgodne z har­mono­gramem wyz­nac­zonym przez Mazowieck­iego Kon­ser­wa­to­ra Zabytków. Inwest­or twierdzi, że robi też coś pon­ad­to.


Fot. Michał Suffczyński / materiały inwestora

Fot. Michał Suf­fczyńs­ki / mate­ri­ały inwest­o­ra

W związku z pojaw­ia­ją­cy­mi się wąt­pli­woś­ci­a­mi doty­czą­cy­mi remon­tu i mod­ern­iza­cji budynku danego pen­sjonatu Gurewicza, chci­ałbym uspokoić miłośników let­niskowej architek­tu­ry drew­ni­anej, że Gurewicz wró­ci.


Piękniejszy i złożony z tych ele­men­tów które udało się zachować. Inwest­orzy stara­ją się zachować jak najwięcej ele­men­tów ory­gi­nal­nych, czyli wszys­tkie które moż­na zachować zgod­nie z obow­iązu­ją­cym prawem i możli­woś­ci­a­mi. Nie moż­na uzu­peł­ni­ać starych zniszc­zonych desek nowy­mi, bo wyglą­dało­by to szpet­nie.

Pro­gram prac kon­ser­wa­tors­kich znacznie wykracza zakre­sem ochrony poza zalece­nia kon­ser­wa­torskie. W pro­gramie zapisal­iśmy ochronę tych skrzy­deł które może­cie zobaczyć Państ­wo jeszcze przed demon­tażem. Trwa wyła­ni­an­ie pra­cowni kon­ser­wa­torskiej. Dodatkowo w trak­cie demon­tażu zespół naukowy złożony m. in z kon­ser­wa­torów drew­na zabytkowego ustal­ił, iż zostanie zachowana sumikowa kon­strukc­ja ścian, choć nie przewidy­wały tego ani zalece­nia kon­ser­wa­to­ra, ani pro­gram prac kon­ser­wa­tors­kich.

Po pros­tu, ma to sens ze względów kon­ser­wa­tors­kich i eko­nom­icznych (poz­woli zrekom­pen­sować inwest­orom dodatkowe kosz­ty związane z rozsz­erze­niem zakre­su ochrony). Każdy z sumików (grubych desek kon­strukcji ściany) zostanie wyką­pa­ny w impre­g­na­cie (zalece­nie p.poż- inaczej nie moż­na było­by tam wpuś­cić ludzi!).

Demon­taż budynku był także niezbęd­ny ze wzglę­du na konieczność wyla­nia żel­be­towego szkiele­tu stropów. W mojej oce­nie i oce­nie współpracu­ją­cych ze mną naukow­ców, eksper­tyza wyko­nana na zlece­nie starost­wa, wskazu­ją­ca, że cała kon­strukc­ja jest fatal­na, była wyko­nana, delikat­nie mówiąc, błęd­nie.

Pra­ca zespołu wiąże się z dużym stre­sem. bowiem jest to pra­ca pio­nier­s­ka. Za każdym razem, gdy widzę roze­branego Gurewicza coś ściska mi gardło, a uczest­niczę w tym pro­ce­sie.

Nie dzi­wię się wąt­pli­woś­ciom. Poczu­cie straty jest oczy­wiste. Wiele zabytków zostało zniszc­zonych dzię­ki złej woli inwest­orów i nieu­dol­noś­ci kon­ser­wa­torów. Ter­az tak się nie stanie.

Architek­turę drew­ni­aną tej skali i tech­nolo­gi trze­ba demon­tować, aby ją zachować. To nieste­ty kom­pro­mis wymus­zony czyn­nika­mi przy­toc­zony­mi powyżej. Nie jest to rachunek eko­nom­iczny, ale wymo­gi tech­niczne i prawne.

Demon­taż i składanie składanie budynków o kon­strukcji wień­cowej (zrębowej) jest dość proste i wiele firm kon­ser­wa­tors­kich pode­j­mu­je takie dzi­ała­nia. Nie ma nato­mi­ast żad­nych dobrych doświad­czeń jeśli chodzi o kon­strukc­je szkiele­tową lub sumikowo-łątkową. A Gurewicz jest obiek­tem łączą­cym te tech­nolo­gie.

Do tej pory żad­na z licznych sto­larni kon­ser­wa­tors­kich nie pod­jęła się tego wyzwa­nia. Po pros­tu pra­cown­ie nie potrafią sprostać naszym wyma­gan­iom. Szukamy, zbier­amy ofer­ty.

Demon­tu­jąc sumi­ki, które chce­my zachować musimy zniszczyć łąt­ki. Takie trudne decyz­je. Nowe łąt­ki będą miały więk­szy przekrój (180 mm, a nie 150), bo muszą zmieś­cić izo­lację (weł­na min­er­al­na). Będą zes­zli­fowane, zaim­preg­nowane i po pros­tu porząd­niejsze. Ich układ będzie taki sam (z wyjątkiem zastąpi­enia fusz­erek budowlanych), bo układ osi (okien) to wymusza.

Piętro szkiele­towe będzie pow­tarza­ło ten sam układ, ale z nowych mate­ri­ałów, detale arkady, naczół­ki nie zniszc­zone przez owady, grzy­by i czas pozostaną. Ale nieste­ty to efekt bezmyśl­nego bicia wszys­tkiego na gwoździe.

Tam gdzie się da (miejs­ca widoczne) nakazu­je­my zastępować gwoździe kołka­mi. 🙂

Zale­cil­iśmy zachować sto­larkę tam gdzie się da. Cud­u­je­my. Pokrzy­wione drzwi będziemy regulować.…montując krzy­wą futrynę. Już od 1 wrześ­nia rozpoczęła się odbu­dowa skrzy­dła A, wraz z odt­worze­niem wieży, balkonów i tara­su z leżal­nią. Pod koniec październi­ka skrzy­dło będzie już zadas­zone i osza­lowane, a w sto­lar­ni­ach rozpocznie się kon­serwac­ja i odt­warzanie orna­men­tów, tak by wios­ną skrzy­dło zostało ukońc­zone. Do zobaczenia w otwartych ogro­dach Nowego Gurewicza!

Wik­tor Lach Społeczny Opiekun Zabytków i koor­dy­na­tor zespołu kon­ser­wa­torskiego przy remon­cie i mod­ern­iza­cji Gurewicza.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.