Warszawski bloger o smogu: „ktoś chce przytulić na tym geszefcie 213 mln zł rocznie”

Tomasz Dworzyński, blo­ger z Bemowa, opu­bli­ko­wał raport NIK na temat tego ile mia­sto otrzy­mu­je na wal­kę z zanie­czysz­cze­niem. Zdaniem blo­ge­ra smog to po pro­stu nie­zły biznes.

„Ostatnio naj­więk­szym pro­ble­mem w Warszawie jest smog. Zapanowała jakaś zbio­ro­wa obse­sja – pomia­ry, testy, dar­mo­wa komu­ni­ka­cja, alar­my aby nie wycho­dzić. Zastanawiałem się jaka jest przy­czy­na nagłe­go przej­mo­wa­nia się smo­giem, któ­ry wystę­po­wał zawsze na podob­nym pozio­mie. Gdy nie wia­do­mo o co cho­dzi, to cho­dzi o pie­nią­dze. W tym kon­kret­nym przy­pad­ku cho­dzi o 210mln zł rocz­nie” – pisze Tomasz Dworzyński

„Jak wyni­ka z rapor­tu NIK Warszawa dys­po­nu­je 255mln zł rocz­nie na wal­kę ze Smogiem. Tymczasem mia­sto wyda­je na ten cel 42mln rocz­nie. Ktoś chce opchnąć mia­stu fil­try na komi­ny albo inne auto­bu­sy elek­trycz­ne i przy­tu­lić na tym geszef­cie 213 mln zł rocz­nie. Trzeba ten fakt uza­sad­nić spo­łecz­nie, więc mamy zma­so­wa­ną wal­kę ze smogiem.
Autorowi gesze­ftu nale­ży się sza­cu­nek, geszeft jest pro­wa­dzo­ny bar­dzo profesjonalnie/spon­ta­nicz­nie”.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.