Z placu zabaw skradziono… jeździk dla dziecka

Zastanawialiście się kie­dyś na co może połasz­czyć się zło­dziej? W tym wypad­ku nie cho­dzi o chleb czy inny towar pierw­szej potrze­by, co oczy­wi­ście nie legi­ty­mi­zu­je kra­dzie­ży, jed­nak było­by jakim­kol­wiek uspra­wie­dli­wie­niem. Na Grochowie zło­dziej ukradł dziec­ku jeź­dzik z pla­cu zabaw. Udostępniamy, bo być może ktoś zauwa­żył moment kra­dzie­ży i pomo­że dziec­ku odzy­skać zabaw­kę.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

„Nie liczę na szczę­śli­we zakoń­cze­nie, więc piszę w ramach ostrze­że­nia. Wczoraj oko­ło godzi­ny 16 na pla­cu zabaw w par­ku Polińskiego ukra­dzio­no mojej cór­ce jeź­dzik (taki jak na foto). Żona z małą zosta­wi­ły (jak zawsze) przy wej­ściu wózek a na nim rze­czo­ny jeź­dzik. Po 20 minu­tach, gdy wycho­dzi­ły z pla­cu, zabaw­ki już nie było. Strata nie­wiel­ka, ale nie­smak pozo­sta­je. Miejcie oczy doko­ła gło­wy” – pisze jeden z użyt­kow­ni­ków gru­py na Facebooku.

Jeżeli wie­cie coś na ten temat daj­cie znać w pry­wat­nej wia­do­mo­ści. Uważajcie też na rze­czy pozo­sta­wia­ne w par­ku.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.