Zaprosił ich, a oni go zaatakowali i okradli

Śród­miejs­cy polic­jan­ci zatrzy­mali dwóch mężczyzn pode­jrzanych o rozbój. Jak wyni­ka z relacji pokrzy­wd­zonego, 49-let­ni Dar­iusz M. i 44-let­ni Paweł W. zaatakowali go, obezwład­nili, po czym zabrali mu pieniądze, tele­fon oraz inne przed­mio­ty, które miał przy sobie.





Wszys­tko zaczęło się od przy­pad­kowego spotka­nia późnym wiec­zorem nieopo­dal sklepu monopolowego. Pokrzy­wd­zony zapro­ponował niez­nanym sobie mężczyznom wspólne wyp­icie alko­holu. Kupił w sklepie alko­hol, po czym cała czwór­ka poszła do jed­nej z kamienic, gdzie na klatce schodowej pili.




Po pewnym cza­sie, kiedy pokrzy­wd­zony przys­nął na schodach został zaatakowany. Mężczyźni obezwład­nili go dusząc i zakry­wa­jąc usta, żeby nie krzy­czał. Napast­ni­cy zabrali swo­jej ofierze tele­fon, 700 zło­tych, doku­men­ty oraz klucze od mieszka­nia, po czym uciek­li.

Mężczyz­na o tym, co go spotkało opowiedzi­ał polic­jan­tom. Sprawą zajęli się funkcjonar­iusze ze śród­miejskiego wydzi­ału do wal­ki z przestępc­zoś­cią prze­ci­wko życiu i zdrow­iu. To oni dzię­ki wyko­nanym wielu czyn­noś­ciom poza pro­ce­sowym, już kil­ka dni po zdarze­niu zatrzy­mali dwie z trzech pode­jrze­wanych o to przestępst­wo osób.

49-let­niemu Dar­ius­zowi M. i 44-let­niemu Pawłowi W. za rozbój zgod­nie z kodek­sem karnym grozi ter­az do 12 lat pozbaw­ienia wol­noś­ci. Sąd na wniosek śled­czych pod­jął już decyzję o ich tym­cza­sowym aresz­towa­niu na 3 miesiące. Jak twierdzą polic­jan­ci prowadzą­cy tę sprawę zatrzy­manie trze­ciego ze spraw­ców to już tyko kwes­t­ia cza­su.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.