Arabska część nagrania rozmowy z Magdaleną Żuk. „Jego kut*s prawie jak mały palec” [UWAGA WULGARYZMY!]

Wirtualna Polska opublikowała tłumaczenie arabskiej części rozmowy z Magdaleną Żuk. Śledztwo w sprawie śmierci polki, która poleciała do Egiptu prowadzi już KGP, Prokuratura Krajowa w Warszawie, Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, KWP we Wrocławiu, Krzysztof Rutkowski i dziennikarze śledczy.



Wirtualna Polska opublikowała tłumaczenie arabskiej części rozmowy, która od kilku dni krąży po internecie. Nagranie rzuca nowe światło na sprawę.

– Tak proszę pana, ja z nią jestem, ona stoi przede mną.
– Ja stoję, czekam aż wejdzie.
– Zobaczymy jeszcze. Jeśli tak… na razie jej chłopak ją uspokaja. Wygląda na to, że się uspokaja. Mówi jej, żeby została w hotelu dopóki jutro nie przyjedzie.
– Wygląda na to, że się uspokaja i wejdzie. Bo w hotelu myślą, że ona sobie coś zrobi.
– „[śmiech]” dobrze proszę pana
– Dobrze, nie ma problemu.
– Przepraszam jeszcze raz, z kim mam przyjemność? Przepraszam?
– Dobrze panie kapitanie.
„(między sobą)”
„- ”Wael, zawołaj Mahmuda
– Magda OK?
– Że też Bóg nam zsyła takich nienormalnych klientów.
– Odmówiła zakwaterowania.
– No taaaa. A w końcu jego kutas prawie jak mały palec
– No mówię… a w końcu się okaże, że ma małego kutasa
– Zawieźmy ją do szpitala
– Niech Bóg da ci zdrowie
– Jaki jest numer telefonu do ambasady polskiej?

Kobieta po skoku z okna trafiła do szpitala w Marsa Alam, a następnie do szpitala w Hurghadzie, gdzie zmarła.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.