Już są oficjalne zdjęcia ze ślubu Meghan i Harry’ego! Robił je Polak! Jego ród jest silnie związany z Warszawą

Rodzina królewska, książe i księżna Sussex opublikowali trzy oficjalne zdjęcia z dnia ślubu.  Obrazy zostały zrobione przez fotografa Alexego Lubomirskiego w zielonej komnacie w Zamku Windsor.

KSIĄŻĘ i księżna Sussex podziękowali wszystkim, którzy wzięli udział w obchodach ich ślubu w sobotę.

Rodzina królewska jest zachwycona zdjęciami, jakie wykonał polski książę!

Jego ród jest silnie związany z Warszawą:

Książę Stanisław Herakliusz Lubomirski (1642-1702) do przebudowy swoich licznych rezydencji zatrudnił Tylmana z Gameren, późniejszego nadwornego architekta króla Mikołaja Korybuta Wiśniowieckiego. Był właścicielem rezydencji w Puławach, Czerniakowie (gdzie ufundował klasztor i kościół bernardynów) i w Ujazdowie (dziś część Warszawy). W końcu XVII wieku wybudował tu Łazienkę, która stała się początkiem Pałacu na Wodzie Stanisława Augusta Poniatowskiego i Ermitaż – zaplanowany jako miejsce medytacji i relaksacji. Był przyjacielem wielu artystów i mecenasów sztuki w całej Europie, o czym świadczy zachowana korespondencja. Kontakty łączyły go z dworem francuskim, hiszpańskim czy członkami rodziny Mediccich, co ułatwiało mu prowadzenie licznych poselstw i negocjacji w imieniu polskiego króla.

Książę Stanisław Herakliusz to również utalentowany twórca, prekursor polskiego baroku w dziedzinie literatury. Posługiwał się kilkoma językami, w swoich dziełach stosował niemal wszystkie znane formy literackie, jednak najbardziej interesował się nowymi prądami płynącymi z obszarów Italii. Jego dzieło filozoficzne „Rozmowy Artaksesa i Ewandra” weszło do kanonu literatury staropolskiej i stało się nawet lekturą szkolną[18] Przykład organizacji ścisłego centrum stolicy stanowi przebudowa pałacu Pod Blachą zlecona na początku XVIII wieku przez Jerzego Dominika Lubomirskiego. Pałac, który nabrał klasycystycznych kształtów, położony po południowej stronie Zamku Królewskiego, w 1777 r. zakupił sam król, umieszczając tam z czasem bibliotekę.

Poprzednim właścicielem tego budynku był książę Jerzy Marcin Lubomirski (1738-1811), zasłużony szczególnie dla polskiego teatru. Finansował wystawianie sztuk rodzimych oraz europejskich, organizował liczne koncerty, bale, spotkania. Urządzane przez niego uroczystości były miejscem spotkań artystów oraz arystokracji z całej Europy, zaś w pamięci mieszkańców stolicy zapisał się jako organizator publicznych przyjęć połączonych z pokazami fajerwerków – Fokshali.

Książę Jerzy Marcin to również awanturnik i uczestnik konfederacji barskiej. Od 1758 roku służył w wojsku pruskim, następnie rosyjskim. Przez rodzinę został odsunięty od życia politycznego w Polsce, ale zapisał się w historii jako miłośnik muzyki i teatru. W 1777 sfinansował wydanie „Świętoszka” Moliera, w 1783 wydzierżawił przywilej teatralny, a dyrektorem teatru uczynił Wojciecha Bogusławskiego. Otworzył też szkołę baletowo-aktorską dla 1000 osób.

Izabela Lubomirska (1736-1816), księżna Marszałkowa przebudowała zamek w Łańcucie, zgromadziła kolekcje sztuki i biblioteki, zawierające setki dzieł z całej Europy i świata. Była aktywna politycznie, w swojej posiadłości w Łańcucie chroniła część dworu francuskiego w okresie rewolucji. Rozbudowywała rezydencje, stosując w nich często najnowsze rozwiązania architektoniczne. Zbudowała pałac w swoich dobrach na Mokotowie. Nadała nazwę tej dzielnicy Warszawy, określając swoją posiadłość Mon Coteau (Moje Wzgórze). Była miłośniczką teatru, położyła kamień węgielny pod budowę Teatru Narodowego w Warszawie. Utrzymywała szereg prywatnych scen w swoich pałacach. Pojęcie teatru w dziejach miało o wiele szersze znaczenie niż obecnie. Obejmowało nie tylko przedstawienia teatralne, ale również operę, kabaret czy przedstawieniami ekwilibrystyczne. Było medium, które silnie oddziaływało na zmysły widzów. Dla niej księżnej Izabeli Franciszek Karpiński napisał „Pieśń o Narodzeniu Pańskim”, znaną pod tytułem „Bóg się rodzi”. Na cześć jej córki Cyprian Kamil Norwid napisał panegiryk. Z rezydencji w Łańcucie wyruszył Tadeusz Kościuszko, który udał się do Krakowa i stamtąd rozpoczął powstanie w całym kraju.

Książę Stanisław Lubomirski, mąż Izabeli, przeszedł do historii jako gospodarz Warszawy. Wprowadził tu stałe oświetlenie ulic i za prywatne pieniądze utrzymywał oddział policji. Pragnął przede wszystkim zadbać o zdrowie warszawiaków, toteż zdecydował się na otoczenie miasta, po obydwu stronach Wisły wałem ziemnym, który miał początkowo chronić przed rozprzestrzeniającą się epidemią dżumy. W wale utworzono tylko trzy przejazdy, w których kontrolowano ludzi i wozy wjeżdżające do miasta. Później nasyp wzmocniony działami służył do obrony stolicy w czasie powstania kościuszkowskiego oraz listopadowego. Przez cały XIX wiek wyznaczał granice miasta. Aktem z roku 1770 wprowadził stałe nazwy ulic, co znacznie ułatwiło administrowanie miastem i jego funkcjonowanie porządkując sprawy meldunkowe czy ułatwiając dostarczanie korespondencji.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.