Biedronka i Smyk wycofują te produkty ze sprzedaży. Decyzja po wydarzeniach w polskich szkołach

Dwie popularne sieci handlowe zdecydowały o wycofaniu ze sprzedaży części produktów przygotowanych na Halloween. Biedronka i Smyk rezygnują z akcesoriów przypominających niebezpieczne narzędzia oraz dekoracji i przebrań zawierających drastyczne motywy. Decyzja zapadła po serii niebezpiecznych zdarzeń w polskich szkołach, które wywołały niepokój wśród rodziców. Sklepy zapewniają jednak, że nie rezygnują całkowicie z halloweenowej oferty.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Pixabay

Halloween zbliża się wielkimi krokami, a w sklepach od kilku tygodni można znaleźć dekoracje, kostiumy i akcesoria przygotowane na 31 października. W tym roku część produktów zniknie jednak z półek wcześniej. Chodzi przede wszystkim o przedmioty imitujące niebezpieczne narzędzia oraz rekwizyty z motywami przemocy.

Decyzja jest odpowiedzią na ostatnie wydarzenia w szkołach oraz związane z nimi obawy rodziców.

Biedronka wycofuje część produktów na Halloween. Sieć wydała oświadczenie

O sprawie jako pierwsze poinformowało Polskie Radio RDC. Dziennikarze sprawdzili ofertę sklepów przed Halloween i zwrócili uwagę na dostępność plastikowych przedmiotów przypominających niebezpieczne narzędzia.

Na półkach można było znaleźć między innymi imitacje noży, tasaków, sierpów i maczet. Część rekwizytów posiadała elementy stylizowane na ślady krwi.

Po publikacji dziennikarze skierowali pytania do przedstawicieli największych sieci handlowych.

Biedronka zdecydowała, że wybrane produkty zostaną usunięte z sezonowej oferty.

W stanowisku przekazanym RDC sieć wyjaśniła, że w obecnej sytuacji szczególnie ważne jest uwzględnienie nastrojów społecznych oraz oczekiwań klientów.

Przedstawiciele dyskontu podkreślili, że halloweenowy asortyment powinien kojarzyć się przede wszystkim z dobrą zabawą i pozytywnymi emocjami.

Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji Biedronki ze sprzedaży artykułów na Halloween.

W ofercie nadal znajdują się między innymi ozdoby, lampiony, dekoracje LED, akcesoria do przygotowania przyjęć oraz inne sezonowe produkty.

Smyk podjął podobną decyzję. Zmiany również w sklepie internetowym

Na podobny krok zdecydowała się sieć Smyk, specjalizująca się w produktach dla dzieci.

Firma zapowiedziała wycofanie halloweenowych akcesoriów zawierających motywy imitujące niebezpieczne narzędzia oraz elementy drastyczne.

Decyzja obejmuje zarówno sklepy stacjonarne Smyk, jak i sprzedaż internetową.

Katarzyna Czechowska-Jakubowska, przedstawicielka sieci, przekazała Polskiemu Radiu RDC, że priorytetem firmy pozostają bezpieczeństwo i dobrostan dzieci oraz ich rodzin.

W ocenie sieci oferowanie produktów zawierających drastyczne motywy byłoby niewłaściwe w obecnych okolicznościach.

Tegoroczny asortyment halloweenowy Smyka ma koncentrować się na motywach bajkowych, łagodnych i przyjaznych najmłodszym.

Oznacza to, że rodzice nadal będą mogli kupować kostiumy i dekoracje, ale część bardziej realistycznych rekwizytów nawiązujących do przemocy nie będzie już dostępna.

Jakie dokładnie produkty znikają ze sklepów?

Zmiany dotyczą wybranej części halloweenowej oferty, a nie wszystkich akcesoriów przeznaczonych na październikowe zabawy.

Wśród produktów objętych decyzjami sieci znajdują się przede wszystkim:

  • Plastikowe noże stylizowane na zakrwawione.
  • Zabawki przypominające tasaki, sierpy i inne niebezpieczne narzędzia.
  • Wybrane imitacje maczet oraz podobnych przedmiotów.
  • Akcesoria kostiumowe z drastycznymi elementami.
  • Wybrane rekwizyty i przebrania jednoznacznie nawiązujące do przemocy.

Szczegółowa lista nazw handlowych i kodów wszystkich wycofywanych artykułów nie została przedstawiona w opublikowanych stanowiskach.

Ważne jest również to, że nie chodzi o urzędowe wycofanie produktów z powodu stwierdzenia ich wad technicznych. Sieci podjęły decyzję handlową, uzasadniając ją obecną sytuacją społeczną.

Nie oznacza to wprowadzenia ogólnopolskiego zakazu sprzedaży halloweenowych kostiumów czy dekoracji.

Decyzja po serii niebezpiecznych zdarzeń w szkołach

Zmiana oferty sklepów ma bezpośredni związek z wydarzeniami, do których doszło w ostatnich dniach w polskich placówkach oświatowych.

Szczególne zaniepokojenie wywołały przypadki przemocy z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz kolejne zgłoszenia dotyczące możliwych zagrożeń.

W odpowiedzi policja rozpoczęła szeroko zakrojone działania prewencyjne w szkołach i ich najbliższym otoczeniu.

W poniedziałek, 12 października, premier Donald Tusk poinformował, że około 20 tys. policjantów patrolowało placówki edukacyjne i ich okolice.

Rząd zdecydował również o utrzymaniu dodatkowego nadzoru nad szkołami przez kolejne dni.

W tej atmosferze część halloweenowych przedmiotów zaczęła budzić dodatkowe kontrowersje.

Dotyczy to zwłaszcza rekwizytów przypominających przedmioty wykorzystywane podczas rzeczywistych ataków.

Właśnie na ten społeczny kontekst powołują się Biedronka i Smyk, uzasadniając swoje decyzje.

Halloween 2026 będzie wyglądało inaczej?

Halloween obchodzone jest 31 października. W Polsce nie jest świętem państwowym, ale z roku na rok przyciąga uczestników imprez kostiumowych, wydarzeń dla dzieci i rodzinnych zabaw.

Dla sieci handlowych oznacza to sezon zwiększonego zainteresowania dekoracjami, przebraniami oraz słodyczami. Tegoroczna sytuacja pokazuje jednak, że oferta może być modyfikowana również w odpowiedzi na bieżące wydarzenia.

Wycofanie najbardziej drastycznych rekwizytów nie jest równoznaczne z rezygnacją z Halloween. W sklepach nadal można kupić między innymi dynie dekoracyjne, lampiony, ozdoby świetlne czy stroje inspirowane postaciami z bajek.

Nie ma także podstaw, aby twierdzić, że tegoroczne Halloween zostało odwołane lub że organizowanie zabaw kostiumowych będzie zakazane.

Decyzje dotyczą konkretnych produktów oferowanych przez poszczególne sieci handlowe.

Warszawa i Mazowsze. Tu sprawa budzi szczególne emocje

Decyzje Biedronki i Smyka mają znaczenie również dla mieszkańców Warszawy i województwa mazowieckiego.

To właśnie na Mazowszu doszło w ostatnich dniach do kilku niebezpiecznych zdarzeń w placówkach oświatowych, które wywołały szeroką debatę o bezpieczeństwie dzieci.

Jednocześnie Polskie Radio RDC, które jako pierwsze nagłośniło sprawę halloweenowych rekwizytów, jest rozgłośnią regionalną zajmującą się wydarzeniami w Warszawie i na Mazowszu.

Zmiany w ofercie będą dotyczyć również sklepów popularnych sieci działających na terenie stolicy i okolicznych miejscowości.

Dla rodziców przygotowujących kostiumy na szkolne zabawy ważna będzie możliwość wyboru produktów odpowiednich do charakteru wydarzenia i wieku dzieci.

Warto również pamiętać, że poszczególne placówki mogą mieć własne regulaminy dotyczące dopuszczalnych przebrań i rekwizytów.

Sama decyzja sieci handlowych nie tworzy jednak nowych przepisów obowiązujących warszawskie szkoły ani nie oznacza zakazu organizowania zabaw halloweenowych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl