Biedronka i Smyk wycofują te produkty ze sprzedaży. Decyzja po wydarzeniach w polskich szkołach
Dwie popularne sieci handlowe zdecydowały o wycofaniu ze sprzedaży części produktów przygotowanych na Halloween. Biedronka i Smyk rezygnują z akcesoriów przypominających niebezpieczne narzędzia oraz dekoracji i przebrań zawierających drastyczne motywy. Decyzja zapadła po serii niebezpiecznych zdarzeń w polskich szkołach, które wywołały niepokój wśród rodziców. Sklepy zapewniają jednak, że nie rezygnują całkowicie z halloweenowej oferty.

Halloween zbliża się wielkimi krokami, a w sklepach od kilku tygodni można znaleźć dekoracje, kostiumy i akcesoria przygotowane na 31 października. W tym roku część produktów zniknie jednak z półek wcześniej. Chodzi przede wszystkim o przedmioty imitujące niebezpieczne narzędzia oraz rekwizyty z motywami przemocy.
Decyzja jest odpowiedzią na ostatnie wydarzenia w szkołach oraz związane z nimi obawy rodziców.
Biedronka wycofuje część produktów na Halloween. Sieć wydała oświadczenie
O sprawie jako pierwsze poinformowało Polskie Radio RDC. Dziennikarze sprawdzili ofertę sklepów przed Halloween i zwrócili uwagę na dostępność plastikowych przedmiotów przypominających niebezpieczne narzędzia.
Na półkach można było znaleźć między innymi imitacje noży, tasaków, sierpów i maczet. Część rekwizytów posiadała elementy stylizowane na ślady krwi.
Po publikacji dziennikarze skierowali pytania do przedstawicieli największych sieci handlowych.
Biedronka zdecydowała, że wybrane produkty zostaną usunięte z sezonowej oferty.
W stanowisku przekazanym RDC sieć wyjaśniła, że w obecnej sytuacji szczególnie ważne jest uwzględnienie nastrojów społecznych oraz oczekiwań klientów.
Przedstawiciele dyskontu podkreślili, że halloweenowy asortyment powinien kojarzyć się przede wszystkim z dobrą zabawą i pozytywnymi emocjami.
Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji Biedronki ze sprzedaży artykułów na Halloween.
W ofercie nadal znajdują się między innymi ozdoby, lampiony, dekoracje LED, akcesoria do przygotowania przyjęć oraz inne sezonowe produkty.
Smyk podjął podobną decyzję. Zmiany również w sklepie internetowym
Na podobny krok zdecydowała się sieć Smyk, specjalizująca się w produktach dla dzieci.
Firma zapowiedziała wycofanie halloweenowych akcesoriów zawierających motywy imitujące niebezpieczne narzędzia oraz elementy drastyczne.
Decyzja obejmuje zarówno sklepy stacjonarne Smyk, jak i sprzedaż internetową.
Katarzyna Czechowska-Jakubowska, przedstawicielka sieci, przekazała Polskiemu Radiu RDC, że priorytetem firmy pozostają bezpieczeństwo i dobrostan dzieci oraz ich rodzin.
W ocenie sieci oferowanie produktów zawierających drastyczne motywy byłoby niewłaściwe w obecnych okolicznościach.
Tegoroczny asortyment halloweenowy Smyka ma koncentrować się na motywach bajkowych, łagodnych i przyjaznych najmłodszym.
Oznacza to, że rodzice nadal będą mogli kupować kostiumy i dekoracje, ale część bardziej realistycznych rekwizytów nawiązujących do przemocy nie będzie już dostępna.
Jakie dokładnie produkty znikają ze sklepów?
Zmiany dotyczą wybranej części halloweenowej oferty, a nie wszystkich akcesoriów przeznaczonych na październikowe zabawy.
Wśród produktów objętych decyzjami sieci znajdują się przede wszystkim:
- Plastikowe noże stylizowane na zakrwawione.
- Zabawki przypominające tasaki, sierpy i inne niebezpieczne narzędzia.
- Wybrane imitacje maczet oraz podobnych przedmiotów.
- Akcesoria kostiumowe z drastycznymi elementami.
- Wybrane rekwizyty i przebrania jednoznacznie nawiązujące do przemocy.
Szczegółowa lista nazw handlowych i kodów wszystkich wycofywanych artykułów nie została przedstawiona w opublikowanych stanowiskach.
Ważne jest również to, że nie chodzi o urzędowe wycofanie produktów z powodu stwierdzenia ich wad technicznych. Sieci podjęły decyzję handlową, uzasadniając ją obecną sytuacją społeczną.
Nie oznacza to wprowadzenia ogólnopolskiego zakazu sprzedaży halloweenowych kostiumów czy dekoracji.
Decyzja po serii niebezpiecznych zdarzeń w szkołach
Zmiana oferty sklepów ma bezpośredni związek z wydarzeniami, do których doszło w ostatnich dniach w polskich placówkach oświatowych.
Szczególne zaniepokojenie wywołały przypadki przemocy z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz kolejne zgłoszenia dotyczące możliwych zagrożeń.
W odpowiedzi policja rozpoczęła szeroko zakrojone działania prewencyjne w szkołach i ich najbliższym otoczeniu.
W poniedziałek, 12 października, premier Donald Tusk poinformował, że około 20 tys. policjantów patrolowało placówki edukacyjne i ich okolice.
Rząd zdecydował również o utrzymaniu dodatkowego nadzoru nad szkołami przez kolejne dni.
W tej atmosferze część halloweenowych przedmiotów zaczęła budzić dodatkowe kontrowersje.
Dotyczy to zwłaszcza rekwizytów przypominających przedmioty wykorzystywane podczas rzeczywistych ataków.
Właśnie na ten społeczny kontekst powołują się Biedronka i Smyk, uzasadniając swoje decyzje.
Halloween 2026 będzie wyglądało inaczej?
Halloween obchodzone jest 31 października. W Polsce nie jest świętem państwowym, ale z roku na rok przyciąga uczestników imprez kostiumowych, wydarzeń dla dzieci i rodzinnych zabaw.
Dla sieci handlowych oznacza to sezon zwiększonego zainteresowania dekoracjami, przebraniami oraz słodyczami. Tegoroczna sytuacja pokazuje jednak, że oferta może być modyfikowana również w odpowiedzi na bieżące wydarzenia.
Wycofanie najbardziej drastycznych rekwizytów nie jest równoznaczne z rezygnacją z Halloween. W sklepach nadal można kupić między innymi dynie dekoracyjne, lampiony, ozdoby świetlne czy stroje inspirowane postaciami z bajek.
Nie ma także podstaw, aby twierdzić, że tegoroczne Halloween zostało odwołane lub że organizowanie zabaw kostiumowych będzie zakazane.
Decyzje dotyczą konkretnych produktów oferowanych przez poszczególne sieci handlowe.
Warszawa i Mazowsze. Tu sprawa budzi szczególne emocje
Decyzje Biedronki i Smyka mają znaczenie również dla mieszkańców Warszawy i województwa mazowieckiego.
To właśnie na Mazowszu doszło w ostatnich dniach do kilku niebezpiecznych zdarzeń w placówkach oświatowych, które wywołały szeroką debatę o bezpieczeństwie dzieci.
Jednocześnie Polskie Radio RDC, które jako pierwsze nagłośniło sprawę halloweenowych rekwizytów, jest rozgłośnią regionalną zajmującą się wydarzeniami w Warszawie i na Mazowszu.
Zmiany w ofercie będą dotyczyć również sklepów popularnych sieci działających na terenie stolicy i okolicznych miejscowości.
Dla rodziców przygotowujących kostiumy na szkolne zabawy ważna będzie możliwość wyboru produktów odpowiednich do charakteru wydarzenia i wieku dzieci.
Warto również pamiętać, że poszczególne placówki mogą mieć własne regulaminy dotyczące dopuszczalnych przebrań i rekwizytów.
Sama decyzja sieci handlowych nie tworzy jednak nowych przepisów obowiązujących warszawskie szkoły ani nie oznacza zakazu organizowania zabaw halloweenowych.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.