Polacy przepłacają nawet 76 zł na jednych zakupach! Nowy ranking sklepów zaskakuje. Biedronka i Lidl poza podium
Wybór niewłaściwego sklepu może kosztować niemal 76 zł więcej za ten sam koszyk produktów. Najnowszy ranking cen w polskich sieciach handlowych przynosi zaskakujące wyniki. Popularne dyskonty, które od lat walczą o miano najtańszych, nie znalazły się nawet w pierwszej trójce. Różnice przy kasie są ogromne, a przy regularnych zakupach mogą oznaczać setki złotych różnicy w domowym budżecie.

Nawet 76 zł różnicy na jednych zakupach. Polacy mogą być zaskoczeni
Najnowszy raport „Koszyk Zakupowy” przygotowany przez ASM SFA pokazuje, jak bardzo ceny tych samych produktów mogą różnić się w zależności od wybranej sieci handlowej.
We wrześniu 2026 roku badacze porównali ceny 40 artykułów codziennego użytku w 13 popularnych sieciach. W zestawieniu znalazły się między innymi produkty spożywcze, kosmetyki i chemia gospodarcza.
Wyniki są jednoznaczne: najtańszy koszyk kosztował średnio 268,55 zł, podczas gdy w najdroższej sieci trzeba było zapłacić aż 344,44 zł.
Różnica wyniosła dokładnie 75,89 zł, czyli ponad 28 procent ceny najtańszego koszyka.
To pokazuje, że przy zakupie identycznego zestawu produktów wybór sklepu może mieć większe znaczenie, niż wielu konsumentów przypuszcza.
Biedronka i Lidl poza podium. Oto najtańsze sklepy w Polsce
Pierwsze miejsce we wrześniowym rankingu zajął Auchan. To właśnie tam za badany zestaw produktów trzeba było zapłacić najmniej.
Na podium znalazły się:
- Auchan – 268,55 zł
- Makro Cash & Carry – 301,66 zł
- Aldi – 313,34 zł
Wyniki mogą być zaskoczeniem dla osób, które automatycznie kojarzą najniższe ceny z największymi dyskontami.
Ani Biedronka, ani Lidl nie znalazły się wśród trzech najtańszych sieci. Tymczasem Aldi, również należące do segmentu dyskontowego, zajęło trzecie miejsce.
Na przeciwnym końcu zestawienia znalazło się Netto, gdzie średnia wartość badanego koszyka wyniosła 344,44 zł.
Kupujesz regularnie? Różnice mogą sięgać setek złotych
Prawie 76 zł różnicy na jednym koszyku może wydawać się niewielką kwotą, ale przy częstych zakupach skala wydatków rośnie.
Gdyby konsument kupował taki sam zestaw cztery razy w miesiącu, różnica między najtańszą a najdroższą siecią wyniosłaby 303,56 zł miesięcznie.
W skali dwunastu miesięcy daje to aż 3642,72 zł.
To oczywiście wyliczenie hipotetyczne, zakładające niezmienne ceny i identyczne zakupy przez cały rok. Pokazuje jednak, jak duży wpływ na wydatki może mieć wybór miejsca zakupów.
Dyskonty nie są najtańsze. Wyniki przeczą popularnemu przekonaniu
Z raportu wynika, że średnia wartość koszyka w sklepach typu Cash & Carry wyniosła 308,71 zł.
W hipermarketach było to 311,35 zł, natomiast w dyskontach już 324,90 zł.
Najdroższą kategorią okazały się supermarkety, w których za analizowany zestaw trzeba było zapłacić średnio 332,98 zł.
Oznacza to, że popularne dyskonty jako grupa wcale nie oferowały najtańszych zakupów w badaniu. Wyprzedziły je zarówno hurtownie Cash & Carry, jak i hipermarkety.
Ceny znów się zmieniają. W części sklepów podwyżki, w innych obniżki
Średni koszt badanego koszyka we wszystkich analizowanych sieciach wyniósł we wrześniu 320,10 zł.
To o 0,21 procent więcej niż miesiąc wcześniej, ale jednocześnie o 0,91 procent mniej niż we wrześniu 2025 roku.
Podwyżki odnotowano w ośmiu z trzynastu sieci. Największy miesięczny wzrost cen wystąpił w Intermarché i wyniósł 4,52 procent.
Z kolei Aldi obniżyło średnią wartość badanego koszyka o 4,82 procent w porównaniu z sierpniem.
Warto sprawdzać ceny, zanim ruszymy na zakupy
Wyniki badania nie oznaczają, że Auchan ma najniższą cenę każdego produktu, ani że Netto zawsze będzie najdroższym wyborem. Ranking dotyczy konkretnego zestawu 40 artykułów, a ceny poszczególnych produktów i promocje mogą zmieniać sytuację.
Jedno jest jednak pewne: różnica niemal 76 zł na takim samym koszyku to kwota, której trudno nie zauważyć.
Dla rodzin regularnie robiących większe zakupy porównywanie cen między sieciami może oznaczać wymierne oszczędności.
Źródło: Badanie i Raport „Koszyk Zakupowy” ASM SFA, wrzesień 2026 r.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.