Policja ustaliła tożsamość kierowcy Porsche. Nowe informacje po ataku w Warszawie
Przełom w sprawie głośnego ataku na warszawskim Mokotowie. Policjanci ustalili tożsamość kierowcy Porsche, który według relacji świadków zaatakował 66-letnią kobietę oraz osoby próbujące jej pomóc. Mężczyzna nadal nie został zatrzymany. Jak poinformowała Interię asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, funkcjonariusze ustalają miejsce jego pobytu i przesłuchują kolejnych świadków. Sprawa jest obecnie badana między innymi pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz gróźb karalnych.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 października 2026 roku, na skrzyżowaniu ulicy Czerniakowskiej z aleją Witosa w Warszawie. Nagrania przedstawiające agresywne zachowanie kierowcy Porsche szybko rozprzestrzeniły się w internecie.
Na filmach widać mężczyznę uderzającego starszą kobietę i wdającego się w szarpaninę z innymi osobami. Po zdarzeniu kierowca wsiadł do samochodu i odjechał. Policja potwierdziła teraz istotny postęp w sprawie.
Policja zna już tożsamość kierowcy Porsche. Trwają działania zmierzające do zatrzymania
W poniedziałek, 19 października, pojawiły się nowe informacje dotyczące poszukiwanego mężczyzny. Warszawscy funkcjonariusze ustalili jego personalia.
Informację potwierdziła w rozmowie z Interią aspirant sztabowa Marta Haberska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Policjanci wiedzą już, kim jest kierowca Porsche. Nie ustalili jednak jeszcze jego aktualnego miejsca pobytu.
Funkcjonariusze prowadzą czynności mające doprowadzić do zatrzymania mężczyzny.
Ze względu na dobro postępowania nie ujawniają szczegółów podejmowanych działań ani informacji, które mogłyby utrudnić jego odnalezienie.
Rzeczniczka potwierdziła także, że policjanci nadal wzywają i przesłuchują świadków zdarzenia.
Według ustaleń portalu o2.pl mężczyzna jest obywatelem Polski, a samochód, którym się poruszał, miał zagraniczne tablice rejestracyjne.
Na moment publikacji najnowszych informacji zatrzymanie kierowcy nie zostało potwierdzone.
Atak na Mokotowie. Kierowca Porsche miał pobić 66-letnią kobietę
Zdarzenie rozegrało się w czwartek, 15 października, około godziny 10:40 na warszawskim Mokotowie.
Według relacji świadków kierowca Porsche poruszał się w niebezpieczny sposób, zbaczając ze swojego pasa ruchu.
Na jego zachowanie zwróciło uwagę małżeństwo podróżujące srebrną Toyotą.
Kierowca Toyoty miał użyć klaksonu oraz gestem zasygnalizować drugiemu kierującemu, że jego sposób jazdy stwarza zagrożenie.
Wkrótce później Porsche zatrzymało się przed przejściem dla pieszych.
Mężczyzna wysiadł z samochodu, podszedł do Toyoty i otworzył drzwi od strony pasażerki.
Według relacji świadków kierowca zaczął uderzać 66-letnią kobietę, a następnie doszło do szarpaniny z osobami próbującymi jej pomóc.
Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują agresywne zachowanie mężczyzny.
Na jednym z filmów widać, jak kobieta zostaje uderzona i upada na jezdnię. Kolejne ujęcia przedstawiają dalszą szarpaninę.
Świadkowie informowali również o kopaniu poszkodowanej.
Po zajściu mężczyzna odjechał samochodem, zanim na miejsce dotarła policja.
Na miejscu interweniowało pogotowie. Poszkodowani otrzymali pomoc
Zgłoszenie dotyczące zdarzenia wpłynęło do policji 15 października, po godzinie 10:30.
Na miejscu funkcjonariusze zastali uczestników zajścia oraz świadków.
Jak wynika z wcześniejszych informacji przekazanych przez Komendę Rejonową Policji Warszawa II, osoby uczestniczące w zdarzeniu poinformowały, że zostały uderzone przez kierowcę Porsche.
Na miejsce przybył również zespół ratownictwa medycznego.
Ratownicy przebadali trzy osoby. Według policyjnego komunikatu żadna z nich nie wymagała hospitalizacji.
Nie oznacza to jednak, że nie doszło do naruszenia ich zdrowia. Ocena ewentualnych obrażeń i ich konsekwencji prawnych stanowi element prowadzonego postępowania.
Ważne znaczenie mogą mieć zarówno dokumentacja medyczna, jak i zeznania uczestników zdarzenia.
Nowe zeznania świadków. Policja bada także groźby karalne
Najnowsze informacje wskazują, że zakres postępowania został rozszerzony.
Jak przekazała Interii asp. szt. Marta Haberska, kolejne przesłuchania dostarczyły policjantom nowych informacji dotyczących przebiegu zdarzenia.
Rzeczniczka poinformowała, że śledczy analizują sprawę między innymi pod kątem art. 160 Kodeksu karnego, który dotyczy narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Drugim badanym wątkiem są groźby karalne, o których mowa w art. 190 Kodeksu karnego.
Oznacza to, że policja analizuje nie tylko zachowanie polegające na fizycznym zaatakowaniu poszkodowanych, lecz także szerszy przebieg zdarzenia.
Wcześniejszy komunikat Komendy Rejonowej Policji Warszawa II wskazywał ponadto na podejrzenie popełnienia przestępstw określonych w art. 157 § 2 oraz art. 217 § 1 Kodeksu karnego.
Dotyczą one odpowiednio określonych naruszeń czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Ostateczna kwalifikacja prawna będzie zależała od zgromadzonych dowodów i dalszych ustaleń śledczych.
Na obecnym etapie nie należy traktować badanych przestępstw jako zarzutów, za które mężczyzna został już prawomocnie skazany.
Policja czeka na zeznania zaatakowanej 66-latki
Jednym z ważnych elementów postępowania pozostaje przesłuchanie kobiety, która została zaatakowana na ulicy Czerniakowskiej.
Asp. szt. Marta Haberska poinformowała Interię, że funkcjonariusze nadal oczekują na jej zeznania.
Dotychczas śledczy korzystali między innymi z relacji innych uczestników zdarzenia, świadków oraz dostępnych nagrań.
Zeznania samej pokrzywdzonej mogą pomóc w szczegółowym odtworzeniu przebiegu ataku.
Policja analizuje również informacje dotyczące zachowania kierowcy przed rozpoczęciem awantury.
Według wcześniejszych ustaleń portalu o2.pl funkcjonariusze nie wykluczają sprawdzenia sposobu, w jaki mężczyzna prowadził samochód.
Co dalej ze sprawą kierowcy Porsche z Warszawy?
Najważniejszą nową informacją jest ustalenie tożsamości mężczyzny podejrzewanego o udział w ataku na 66-letnią kobietę.
Funkcjonariusze sprawdzają miejsca, w których może przebywać, i kontynuują przesłuchania świadków.
Postępowanie obejmuje obecnie nie tylko sam atak fizyczny, ale również podejrzenie gróźb karalnych i narażenia pokrzywdzonych na niebezpieczeństwo.
Policja oczekuje także na zeznania 66-letniej kobiety.
Na 19 października nie potwierdzono zatrzymania kierowcy ani przedstawienia mu zarzutów.
Dalsze decyzje procesowe będą zależały od wyników prowadzonych czynności i oceny zebranego materiału dowodowego.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.