5000 zł za 50 lat małżeństwa? Tysiące par czekały na pieniądze. Zapadła kluczowa decyzja
Pomysł wypłacania specjalnego świadczenia dla małżeństw z wieloletnim stażem wzbudził ogromne zainteresowanie. Po 50 latach wspólnego życia para miała otrzymywać 5000 zł, a przy kolejnych jubileuszach kwota miała rosnąć. Choć propozycją przez długi czas zajmował się Senat i powstał nawet projekt odpowiednich przepisów, ostatecznie prace zostały zatrzymane.

5000 zł za złote gody. Tak miało wyglądać nowe świadczenie
Pomysł pojawił się w petycji dotyczącej utworzenia specjalnego świadczenia dla osób pozostających przez wiele dekad w związku małżeńskim. Pieniądze miały być formą finansowego uhonorowania trwałości małżeństwa.
Pierwotna propozycja przewidywała wypłaty uzależnione od długości małżeńskiego stażu. Po 50 latach wspólnego życia para mogłaby otrzymać 5000 zł. Następnie co pięć lat świadczenie zwiększałoby się o kolejne 500 zł.
Według przedstawionego wariantu kwoty wyglądałyby następująco:
- 50 lat małżeństwa – 5000 zł,
- 55 lat – 5500 zł,
- 60 lat – 6000 zł,
- 65 lat – 6500 zł,
- 70 lat – 7000 zł,
- 75 lat – 7500 zł,
- 80 lat – 8000 zł.
Świadczenie miało mieć charakter jednorazowy i wymagać złożenia odpowiedniego wniosku oraz udokumentowania długości małżeństwa.
Ponad 625 tys. małżeństw mogłoby spełniać podstawowy warunek
Skala programu mogłaby być ogromna. Według danych z rejestru PESEL, według stanu na 23 czerwca 2025 roku, w Polsce było 625 336 par z co najmniej 50-letnim stażem małżeńskim. Dane obejmowały żyjących obywateli Polski mieszkających w kraju, których informacje dotyczące małżeństwa były zgodne w rejestrze.
Tak duża liczba potencjalnie uprawnionych osób oznaczała jednak ogromne wydatki z budżetu.
Koszty okazały się kluczowym problemem
Senacka Komisja Petycji analizowała kilka wariantów programu. Jeden z nich przewidywał wypłatę 5000 zł wszystkim małżeństwom mającym ponad 50 lat stażu w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów, a następnie wypłacanie pieniędzy kolejnym parom osiągającym złoty jubileusz.
Koszt takiego rozwiązania oszacowano na około 7 mld zł w perspektywie dziesięciu lat. W pierwszym roku wydatki przekroczyłyby 3 mld zł, ponieważ świadczenie objęłoby jednocześnie bardzo dużą grupę małżeństw.
Ministerstwo Finansów negatywnie oceniało pomysł dodatkowego obciążania budżetu. Wskazywano między innymi na sytuację finansów publicznych, procedurę nadmiernego deficytu oraz inne wydatki państwa.
Senacka komisja zdecydowała. Prace zostały zakończone
Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło podczas posiedzenia Komisji Petycji 14 października 2025 roku.
Pod głosowanie trafił wniosek o zakończenie prac nad petycją. Poparło go trzech senatorów, dwóch było przeciw, a nikt nie wstrzymał się od głosu. W rezultacie komisja większością głosów zdecydowała o niekontynuowaniu prac.
Oznacza to, że zapowiadane 5000 zł za 50 lat małżeństwa nie stało się obowiązującym świadczeniem.
Nie można składać wniosków o 5000 zł
To szczególnie ważne dla seniorów, którzy mogli spotkać się z informacjami o „500 plus dla małżeństw” lub „małżeńskim świadczeniu honorowym”.
Obecnie nie istnieje ustawa przyznająca takie pieniądze. Nie uruchomiono również naboru wniosków, a ZUS nie wypłaca świadczenia za długoletni staż małżeński.
Nie oznacza to jednak, że wieloletnie małżeństwa nie są w Polsce w żaden sposób honorowane. Pary, które przeżyły wspólnie co najmniej 50 lat, mogą otrzymać Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie przyznawany przez Prezydenta RP. Niektóre samorządy organizują również własne uroczystości, wręczają upominki lub oferują lokalne formy uhonorowania jubilatów.
Czy 5000 zł dla małżeństw może jeszcze wrócić?
Formalnie obecne prace zostały zakończone. Nie oznacza to jednak, że podobna propozycja nigdy więcej nie pojawi się w parlamencie. Po głosowaniu przewodniczący Komisji Petycji Robert Mamątow zaznaczył, że w przyszłości możliwy jest powrót do dyskusji o finansowym uhonorowaniu długoletnich małżeństw.
Na dziś sytuacja jest jednak jednoznaczna: 5000 zł za 50 lat małżeństwa pozostaje niezrealizowanym pomysłem, a pary obchodzące złote gody nie mogą ubiegać się o takie ogólnopolskie świadczenie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.