Mordor: Kierowca wyłączał silnik i wypraszał ludzi z autobusu! [LIST CZYTELNICZKI]

„Kierowca na Mordorze, wyprasza pasażerów z autobusu! ZTM jak widać nie bez powodu blokuje możliwość dodawania postów na swoim fun page’u.” – pisze nasza Czytelniczka i załącza list.

Fot. Warszawa w Pigułce

„W dniu dzisiejszym, w godzinach szczytu na Mokotowie, miała miejsce dość nietypowa sytuacja. Przysyłam Państwu treść skargi, złożonej na ręce Dyrekcji ZTM:

„Numer boczny pojazdu (do wiadomości  redakcji)
Numer kierowcy (do wiadomości redakcji)
Linia 401
Kierunek: Ursus niedźwiadek
Przystanek: Sasanki, godzina 16:30 (38 min. opóźnienie)

Szanowny Panie Dyrektorze,
Chciałabym złożyć oficjalną skargę na kierowcę, który nie chciał w dniu dzisiejszym kontynuować podróży. Twierdził, że pasażerowie przekraczają żółte pole wyznaczone przy drzwiach i ograniczają mu widoczność. Pragnę nadmienić, że w autobusie tym nie ma ŻADNEJ informacji (naklejki, plakietki), która zakazywałaby stania w tym miejscu. Jest to linia jadąca w godzinach szczytu z zagłębia korporacyjnego, więc przy tak dużym tłumie, nie ma fizycznej możliwości nieprzekroczenia jej. Kierowca wyłączał silnik i wypraszał ludzi z pojazdu, nie szczędząc sobie przy tym aroganckich i obraźliwych komentarzy. W momencie kiedy zapytałam, czy w korespondencji z Państwem, mogę bazować na numerze kierowcy zamieszczonym na drzwiach, w ramach informacji zwrotnej usłyszałam: „Nie, jeżdżę na numerze kolegi”.

Proszę o informację zwrotną, jakie konsekwencje zostały wyciągnięte w stosunku do kierowcy.
Czy badają Państwo trzeźwość swoich pracowników w momencie rozpoczęcia pracy? Zachowanie kierowcy wzbudzało wiele wątpliwości i nie jest to moje subiektywne odczucie.”

Przez tę kuriozalną sytuację, spóźniłam się na wizytę, na którą czekałam 3- msce.

Jestem oburzona! Nie dość, że podróżowanie komunikacja w Warszawie kosztuje niemałe pieniądze, komfortu nie ma żadnego, (kto podróżuje na Mordor w godzinach szczytu, wie o czym mówię) to jeszcze możemy zostać wyproszeni z autobusu przez kierowcę, który ma akurat gorszy dzień?”

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl