Artur W. urządził taras za 9 tys. zł. w urzędzie, za robienie zdjęć fotografowi zapłacił 14 tys. zł
Burmistrz Włoch Artur W. podejrzany o przyjęcie 200 tysięcy złotych łapówki lubił żyć w luksusie. Jak informuje „Gazeta Wyborcza” były już burmistrz Artur W. urządził sobie taras w urzędzie za 9 tys. zł.

Fot. Burmistrz Włoch
Na polecenie burmistrza Artura W. kupiono meble ogrodowe, zamontowano markizy, a w doniczkach posadzono tuje. Koszt urządzenia tarasu sięgnął 9 tys.
Burmistrz miał się tłumaczyć, że działania umożliwiły wykorzystanie niezagospodarowanego tarasu „pod funkcję reprezentacyjną”. „Wyjaśnił, że taras służy spotkaniom członków zarządu dzielnicy z zaproszonymi gośćmi oraz przedstawicielami instytucji i organizacji, a pomysł burmistrza »wpłynął na pozytywny wizerunek dzielnicy”.
Burmistrz miał prywatnego fotografa, który robił mu zdjęcia na różnych wydarzeniach organizowanych przez ratusz i samego urzędu. Fotografowi płacono 14 tysięcy złotych. Jak mówił burmistrz „to potrzeba promocji„.