Złamał kręgosłup ratując kolegę. Rodzina błaga o pomoc!

„Jeszcze pół roku temu byliśmy szczęśliwą rodziną. Spędzaliśmy rodzinne niedzielne popołudnie pływając łódkami. Koledze zablokował się silnik, Arek wskoczył do wody chcąc mu pomóc…” – zaczyna opowieść nasza Czytelniczka.

Fot. Archiwum prywatne

„Złamał kręgosłup i uszkodził rdzeń. Dziś jest sparaliżowany czterokończynowo, całkowicie zależny od innych ludzi. Spędził 5 miesięcy w szpitalu w Konstancinie. Po krótkim powrocie do domu zachorował na sepsę i znów trafił do szpitala. Od wypadku minęło pół roku, niewiele się poprawiło… Arek cierpi na zakrzepicę, ma duże skoki ciśnienia, problemy z oddychaniem, przykurcze, zaniki mięśniowe.

Ten młody, kiedyś aktywny mężczyzna dziś może tylko leżeć w łóżku, łykając worek leków czekać na cud… Ten cud mógłby się wydarzyć gdyby udało nam się zebrać fundusze na rehabilitację. Dlatego jako jego partnerka zwracam się do Państwa o pomoc. Walczę o jego samodzielność każdego dnia. Złosiłam Arka do fundacji Avalon, zoorganizowałam grupę z licytacjami, gdzie zbieramy fundusze na jego rehabilitację. Będę bardzo wdzięczna jesli dołączycie się pomocy, żebyśmy mogli być znów szczęśliwą rodziną.”

LINK do profilu Arka w Fundacji Avalon: https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/arkadiusz_dorosz_11898.html?fbclid=IwAR26aLZ8WV9feT1pu_4deQ8VFB66qkx7-TxMEYnht3HDph2nd9JfQfNubDw

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl