Sikał w centrum Warszawy. Potem było tylko gorzej
Załatwiał potrzebę fizjologiczną w centrum miasta. Interweniujący strażnicy miejscy ujawnili, że miał przy sobie narkotyki.

Strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, którzy 3 stycznia kwadrans po godz. 20 patrolowali Śródmieście, zauważyli młodego mężczyznę załatwiającego potrzebę fizjologiczną przy pl. Defilad. Funkcjonariusze podjęli interwencję. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany. Poproszony o dokumenty odparł, że ich nie posiada.
Podczas przeprowadzonej kontroli ujawniono, że mężczyzna nie tylko miał dokumenty, ale też posiadał przy sobie foliową torebkę zawierającą brunatno-zielony susz roślinny. Strażnicy wezwali patrol policji. Mężczyzna został przewieziony do Komendy Rejonowej Policji. Tam przebadano jego trzeźwość – wynik 1,7 promila (0,81 mg/l) alkoholu w wydychanym powietrzu. Ujawniona torebka zawierała 0,16 grama marihuany. Dalsze czynności prowadzi policja.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.