Tłok w autobusie z Marek do Warszawy. Mimo przepełnienia ludzie wbiegali do środka
Napisała do nas Pani Justyna, żeby pokazać, ile ludzi jechało dziś linią 190 o godzinie 13:25.
„Raz tylko kierowca zamknął drzwi przed jedna panią,
A tak to ludzie normalnie wbiegali do autobusu o stali jeden koło drugiego” – pisze Pani Justyna.
„Jak otworzą sklepy i inne punkty to dopiero będzie masakra i wylęgarnia zarazków” – dodaje Czytelniczka.
Przypominamy: w autobusie, tramwaju lub w metrze może znajdować się jednocześnie tylu pasażerów, ile wynosi połowa dostępnych miejsc siedzących.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
