Prezes PiS o dzietności w Warszawie. Doszedł do pewnych wniosków
Jarosław Kaczyński uczestniczył w spotkaniu z sympatykami PiS w Ełku, gdzie rozprawiał o niskiej dzietności w Polsce: „Jeżeli się np. utrzyma taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety, dają w szyję tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie” – mówił do zebranych.
Bezdzietny satrapa o standardach macierzyństwa „hehehe” 🤢 pic.twitter.com/IBKucWnfqt
— Monika Mesuret (@NocnaZ) November 6, 2022
Prezes PiS wspomniał też o Warszawie:
„W Polsce jaki teren jest najbogatszy? Warszawa? A dzieci jest tam najmniej w Polsce. Czyli to nie jest tylko kwestia materialna, to jest kwestia po prostu pewnego nastawienia ludzi, a szczególności pań, bo to kobiety rodzą dzieci” – mówił prezes PiS.
„Kobiety decydują się na dzieci, albo się na dzieci nie decydują. To zależy od czynników, powtarzam, materialnych, ale w wielkiej mierze od tych czynników kulturowych. I tu trzeba czasem powiedzieć też trochę otwarcie, pewnych rzeczy gorzkich. Jeżeli się np. utrzyma taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie. Bo pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przez 20 lat. Przeciętnie, bo to oczywiście jeden krócej, drugi dłużej, bo to zależy od cech osobniczych. A kobieta tylko dwa” – mówił.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.