Kontrole w polskich domach i mieszkaniach! Sankcje nałożone na 7,8 tysiąca osób! [17.06.2023]
ZUS podjął walkę z pracownikami oszukującymi w przypadku zwolnień lekarskich. Według informacji zdobytych przez portal money.pl, tysiące osób doświadczyło konsekwencji od początku bieżącego roku.
W pierwszych trzech miesiącach tego roku ZUS przeprowadził 117,2 tys. inspekcji zwolnień lekarskich. W 7,8 tys. przypadkach wydano decyzje wstrzymujące dalsze wypłaty świadczeń chorobowych, informuje Money.pl. Serwis podkreśla również, że suma wstrzymanych świadczeń wyniosła 6,8 mln zł, a świadczenia zostały obniżone dla 26,9 tys. osób o kwotę przekraczającą 38 mln zł.
ZUS stosuje różnorodne metody kontroli. Na początku przeprowadza selekcję osób, które będą poddane kontroli. W tym celu korzysta z zgłoszeń pracodawców oraz specjalnego algorytmu.
Algorytm ten identyfikuje potencjalnych sprawców oszustw, analizując na przykład aktywność osób często korzystających ze zwolnień lub zwracających się o zwolnienia do wielu lekarzy. Następnie do kontroli wybierane są również losowo wybrane osoby, po czym rozpoczyna się proces weryfikacji.
W niektórych przypadkach kontrolerzy nie muszą fizycznie odwiedzać mieszkań i domów pracowników. Czasami wystarczy spojrzeć na profile w mediach społecznościowych danej osoby, która udostępnia informacje o swoich „wspaniałych” wakacjach, świeżym remoncie czy dodatkowej pracy u innego pracodawcy. Oczywiście kontrole odbywają się również tradycyjnie, poprzez wizyty w domach i mieszkaniach osób korzystających ze świadczeń.
Przeciętnie Polacy korzystają z zwolnień lekarskich przez około 20 dni w ciągu roku. Istnieją jednak jednostki, które osiągają rekordy w uzyskiwaniu świadczeń od ZUS i pracodawców, specjalizując się w oszustwach. Warto zauważyć, że to pracodawca wypłaca wynagrodzenie za pierwszy miesiąc nieobecności, a dopiero później koszty przechodzą na ubezpieczyciela.
Takie osoby często zmieniają miejsce pracy i po kilku miesiącach ponownie korzystają z długotrwałego zwolnienia. W przeszłości tego rodzaju działania mogły ujść uwadze, ale obecnie przypadków tego typu jest coraz mniej, ponieważ kontrole stają się bardziej skuteczne.
ZUS nie ogranicza się tylko do kontroli pracowników, ale również bada działania lekarzy, którzy wykazują podejrzaną aktywność w wystawianiu zwolnień lekarskich. Zdarzały się sytuacje, w których lekarze przez cały miesiąc nie wystawiali żadnych zwolnień, a potem w ciągu jednego dnia wystawiali ich kilkadziesiąt. I tak cyklicznie, co miesiąc.
Warto pamiętać, że w przypadku wykrycia próby oszustwa przez ZUS, osoba ta musi się liczyć z surowymi konsekwencjami. Mogą one obejmować utratę świadczenia, konieczność zwrotu już wypłaconej kwoty, utratę pracy, a w skrajnych przypadkach nawet postawienie zarzutów karnych.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.