ZUS może przyznać 1445 zł miesięcznie. Komu należy się świadczenie?
W Polsce Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) może przyznać rentę socjalną, która jest jednym z świadczeń przewidzianych dla osób niezdolnych do pracy. Niedawno ustalono, że kwota tego świadczenia może wynosić 1445 zł miesięcznie „na rękę” dla wybranych osób spełniających określone kryteria. Ale jak to wygląda w przypadku cudzoziemców chcących skorzystać z tego wsparcia?

Jeżeli jesteś cudzoziemcem i starasz się o rentę socjalną w Polsce, musisz spełnić pewne wymagania dotyczące twojego statusu pobytowego w kraju:
Karta pobytu z adnotacją „dostęp do rynku pracy”: Posiadanie karty pobytu z taką adnotacją pozwala na podejmowanie pracy w Polsce, co przekłada się także na dostęp do pewnych świadczeń socjalnych.
Mieszkanie w Polsce: Jeżeli mieszkasz w Polsce, musisz posiadać jedno z poniższych zezwoleń lub statusów:
zezwolenie na pobyt stały,
status uchodźcy lub ochrony uzupełniającej,
zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w Unii Europejskiej,
prawo pobytu lub prawo do stałego pobytu i być obywatelem lub należeć do rodziny obywatela Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Szwajcarii.
Warto zaznaczyć, że spełnienie powyższych kryteriów dotyczących statusu pobytowego to tylko jedna strona medalu. Osoby starające się o rentę socjalną muszą także spełnić inne kryteria, m.in. dotyczące niezdolności do pracy.
Podsumowując, cudzoziemcy mieszkający w Polsce mają możliwość starania się o rentę socjalną pod pewnymi warunkami. Jeśli spełniają wymagania dotyczące statusu pobytowego i kwalifikują się pod względem innych kryteriów, mogą liczyć na wsparcie w postaci renty socjalnej w wysokości 1445 zł miesięcznie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.