Uwaga przed Świętami. Policja ostrzega przed taką wiadomością
Polska policja ostrzega przed nowym sposobem oszustwa, który coraz częściej pojawia się wśród użytkowników telefonów komórkowych. Oszuści, podszywając się pod firmy kurierskie, wysyłają SMS-y z prośbą o dopłatę do przesyłki.
Oszuści używają przekonujących metod, aby skłonić swoje ofiary do kliknięcia w link zawarty w SMS-ie. Wiadomości te zazwyczaj informują o konieczności dopłaty niewielkiej kwoty, np. 1,99 PLN, z powodu rzekomej niedopłaty za przesyłkę. Treść SMS-a może brzmieć: „Twoja paczka została wstrzymana z tytułu niedopłaty 1,99 PLN. Przepraszamy za utrudnienia. Prosimy uregulować należność klikając w link…”.
Taka wiadomość może być szczególnie przekonująca dla osób, które faktycznie oczekują na przesyłkę. Wchodząc w podany link, ofiara ryzykuje zainfekowanie swojego urządzenia wirusem lub przekierowanie na fałszywą stronę internetową, która naśladuje wygląd strony banku lub operatora płatności. W efekcie, przestępcy mogą uzyskać dostęp do danych logowania i haseł do kont bankowych, co może prowadzić do kradzieży pieniędzy z konta ofiary.
Polska policja apeluje do obywateli o ostrożność i dokładne czytanie wszelkich wiadomości tekstowych od rzekomych kurierów, operatorów sieci komórkowych lub innych firm. Zaleca się, aby nie klikać w przesłane linki, nie podawać kodów BLIK ani danych z kart płatniczych. Zamiast tego, należy zweryfikować otrzymane informacje poprzez bezpośredni kontakt z daną firmą lub instytucją.
Ostrożność i czujność to klucz do ochrony przed tego typu oszustwami. Kilka minut spędzonych na weryfikacji informacji może uchronić nasze oszczędności i uniknąć stresu związanego z możliwymi konsekwencjami finansowymi. Zapobieganie jest zawsze lepsze niż leczenie, a świadomość tego rodzaju zagrożeń jest pierwszym krokiem do ich uniknięcia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
