Unia wyznaczyła datę końcową. Za te rzeczy nie zapłacisz już gotówką
Przez lata szelest banknotów dawał nam poczucie niezależności. Płacąc gotówką, pozostawaliśmy anonimowi, a nasze oszczędności były poza zasięgiem cyfrowego nadzoru. Bruksela zdecydowała jednak, że ten model musi odejść do lamusa. Nowe przepisy unijne wprowadzają sztywne limity, które sprawią, że kupno używanego samochodu czy drogiego zegarka za gotówkę stanie się niemożliwe. Znamy już datę wejścia w życie rewolucyjnych zmian.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Koniec ery anonimowości. Wielki Brat patrzy w portfel
Decydenci w Brukseli uznali, że swobodny przepływ gotówki to zbyt duża luka w systemie bezpieczeństwa. Oficjalnym celem nowych regulacji jest walka z nielegalnymi przepływami finansowymi oraz odcięcie źródeł finansowania dla grup przestępczych.
Choć argumentacja o bezpieczeństwie brzmi logicznie, dla zwykłego obywatela oznacza to koniec dyskrecji. Unijny ustawodawca stwierdził wprost: duże transakcje gotówkowe są zbyt trudne do wyśledzenia, dlatego trzeba je albo zablokować, albo poddać ścisłej kontroli. W efekcie pieniądze, które fizycznie posiadasz w domu, przestaną być pełnoprawnym środkiem płatniczym przy większych zakupach.
Szlaban na 10 000 euro. Tego progu nie przeskoczysz
Kluczową zmianą jest wprowadzenie górnego limitu płatności gotówką na terenie całej Unii Europejskiej. Wynosi on 10 000 euro (przy obecnym kursie to nieco ponad 42 000 zł). Co ważne, kraje członkowskie mogą ten limit zaostrzyć (obniżyć), ale nie mają prawa go podwyższać.
W praktyce oznacza to paraliż wielu transakcji na rynku wtórnym. Jeśli będziesz chciał kupić auto od firmy lub zamówić kosztowne wyposażenie domu, a cena przekroczy ten limit, sprzedawca nie będzie mógł przyjąć od Ciebie walizki z pieniędzmi. Będziesz zmuszony skorzystać z przelewu bankowego, zostawiając cyfrowy ślad.
Legitymowanie przy kasie. Pułapka 3000 euro
Zakaz to jedno, ale kontrola zacznie się znacznie wcześniej. Nowe prawo nakłada obowiązek weryfikacji tożsamości klienta już przy transakcjach powyżej 3000 euro (ok. 12 000 zł).
Jak to będzie wyglądać?
- Remont i meble: Płacąc gotówką za usługi budowlane czy wyposażenie wnętrz powyżej tej kwoty, będziesz musiał okazać dowód osobisty.
- Trwały ślad: Twoje dane zostaną sparowane z wydaną kwotą w systemach sprzedawcy. Dotyczy to m.in. agencji nieruchomości, handlarzy dziełami sztuki czy kasyn.
- Kryptowaluty: Tutaj śruba została dokręcona jeszcze mocniej – weryfikacja będzie wymagana już od kwoty 1000 euro.
Co to oznacza dla Ciebie? Masz czas do 2027 roku
Zmiany nie wejdą w życie z dnia na dzień, ale czasu na przygotowanie nie zostało wiele. Nowe unijne rozporządzenie zacznie obowiązywać w 2027 roku. Jedynie kluby sportowe wywalczyły sobie dłuższy okres przejściowy – aż do 2029 roku.
Warto pamiętać, że w Polsce przedsiębiorcy już teraz mają limit płatności gotówkowych między sobą (15 000 zł), ale nowe prawo uderzy bezpośrednio w konsumentów. Jeśli trzymasz duże oszczędności w gotówce z myślą o „czarnej godzinie” lub dużej inwestycji, za niespełna rok możesz mieć problem z ich swobodnym wydaniem bez tłumaczenia się przed instytucjami finansowymi.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.