Pułapka systemu kaucyjnego. Dlaczego za ekologię zapłacimy dwa razy?

System kaucyjny, który miał być proekologicznym sukcesem, staje się finansowym ciężarem dla mieszkańców wielu polskich gmin. Choć butelkomaty wypłacają nam po 50 groszy za butelkę, w tym samym czasie samorządy zaczynają drastycznie podnosić rachunki za wywóz śmieci. Sprawdzamy, dlaczego „cenny plastik” stał się zarzewiem konfliktu między rządem, firmami komunalnymi a portfelami obywateli.

Fot. Pixabay

Pierwsze gminy podnoszą stawki: „To nie inflacja, to kaucja”

Przykład gminy Kobiór (woj. śląskie) pokazuje, że obawy samorządowców stały się rzeczywistością. Od stycznia 2026 r. nowa stawka za odbiór odpadów wynosi tam 39 zł od osoby. Władze wprost wskazują winowajcę: system kaucyjny.

Mechanizm jest prosty: firmy odbierające odpady dotychczas zarabiały na sprzedaży czystego plastiku PET i aluminium z puszek znalezionych w żółtych workach. Środki te obniżały koszty całego systemu. Teraz, gdy najbardziej wartościowy surowiec trafia do butelkomatów w sklepach, firmy tracą zysk i podnoszą ceny za odbiór pozostałych, mniej wartościowych śmieci.

Ile wynosi kaucja w 2026 roku?

Dla przypomnienia, od 1 stycznia 2026 roku system kaucyjny w pełni objął również szkło jednorazowe. Obecne stawki to:

  • 0,50 zł – plastikowe butelki PET (do 3 litrów),

  • 0,50 zł – puszki metalowe,

  • 1,00 zł – szklane butelki jednorazowe (do 1,5 litra).

Konsumenci tracą więc podwójnie: najpierw muszą doliczyć kaucję do ceny napoju w sklepie, a następnie zmierzyć się z wyższymi opłatami za wywóz odpadów komunalnych w swojej gminie.

Gdzie podziała się Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP)?

Samorządowcy i Izba Branży Komunalnej (IBK) alarmują, że system kaucyjny został wprowadzony „od tyłu”. Kluczowym elementem miała być Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) – system, w którym to producenci opakowań płacą za ich utylizację, a pieniądze te trafiają do gmin jako rekompensata.

Niestety, prace nad ROP wciąż trwają. Wiceminister klimatu Anita Sowińska zapowiedziała, że projekt pozostaje priorytetem, ale w najbliższych miesiącach nie trafi pod obrady Sejmu. Efekt? Szacuje się, że gminy mogą stracić na braku dostępu do surowców PET nawet 6,6 mld zł w ciągu 10 lat, co bezpośrednio przełoży się na nasze rachunki.

Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych. Akty prawne omawiane w tekście:

  • Ustawa z dnia 13 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (Dz.U. 2023 poz. 1852).
  • Ustawa z dnia 21 listopada 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1911) – nowelizacja przesuwająca start systemu.
  • Dyrektywa PE i Rady 2008/98/WE – unijne ramy dotyczące gospodarki odpadami i ROP.

Inne źródła: Forsal.pl

Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl