Zarzuty ws. wpływów w Kancelarii Prezydenta. Chodzi o pośrednictwo przy akcie łaski
Prokuratura Krajowa poinformowała o przedstawieniu zarzutów trzem osobom w sprawie powoływania się na wpływy w Kancelarii Prezydenta RP. Śledztwo dotyczy podejrzenia wręczenia i przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu prezydenckiego aktu łaski, a wobec części podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt.

Fot. Shutterstock
Zarzuty ws. wpływów w Kancelarii Prezydenta. Prokuratura bada sprawę aktu łaski
Prokuratura Krajowa poinformowała o przedstawieniu zarzutów trzem osobom w śledztwie dotyczącym powoływania się na wpływy w Kancelarii Prezydenta RP. Sprawa dotyczy podejrzenia przyjęcia i wręczenia korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu prezydenckiego aktu łaski. Wobec części podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt.
Co się wydarzyło?
Zarzuty usłyszeli Tomasz R., Monika K. T. oraz Dominik G. Zostali oni zatrzymani w styczniu w Krakowie przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Postępowanie prowadzi Małopolski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
Według ustaleń śledczych, w styczniu 2018 r. w Wiśle miało dojść do przekazania części uzgodnionej kwoty – 90 tys. zł – jako zaliczki. Pieniądze te miały stanowić element wynagrodzenia za pośrednictwo w załatwieniu aktu łaski Prezydenta RP.
Decyzje procesowe
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec dwóch podejrzanych tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wobec trzeciej osoby zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Prokuratura poinformowała również, że wobec jednego z zatrzymanych sformułowano dodatkowy, odrębny zarzut dotyczący innego czynu zabronionego. Sprawa ta jest badana w ramach osobnego wątku postępowania.
Fakty i tło sprawy
Śledztwo dotyczy przestępstw polegających na powoływaniu się na wpływy w instytucji publicznej oraz wręczaniu i przyjmowaniu korzyści majątkowych. Zgodnie z komunikatem Prokuratury Krajowej, w prowadzonych czynnościach istotną rolę odegrały zeznania świadka koronnego.
Postępowanie ma na celu ustalenie, czy podejrzani rzeczywiście oferowali pośrednictwo w uzyskaniu aktu łaski oraz czy doszło do faktycznego przekazania środków finansowych w związku z tymi deklaracjami.
Możliwe konsekwencje
Za zarzucane czyny podejrzanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Prokuratura nie informuje na tym etapie o ewentualnych kolejnych zatrzymaniach ani o rozszerzeniu zarzutów na inne osoby.
Śledczy zapowiadają dalsze czynności dowodowe, w tym analizę przepływów finansowych oraz weryfikację złożonych zeznań.
Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych.
Inne źródła: Polskieradio24.pl

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.