Masz wcześniejszą emeryturę? Jeden błąd i ZUS zakręci kurek z pieniędzmi. 1 marca zmieniają się zasady gry
Wydaje Ci się, że marzec to tylko czas przyjemnych podwyżek i waloryzacji świadczeń? Możesz się srogo rozczarować. Dla tysięcy Polaków, którzy pobierają wcześniejszą emeryturę i wciąż są aktywni zawodowo, nadchodzi kluczowa data. Już 1 marca zmieniają się limity przychodów, a ich nieznajomość może skutkować drastycznymi konsekwencjami. Wystarczy przekroczyć próg o złotówkę, by ZUS zmniejszył przelew lub całkowicie zawiesił wypłatę Twoich pieniędzy. Sprawdź nowe kwoty, zanim będzie za późno.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Pułapka na pracujących seniorów. Nowe progi od 1 marca
Wielu seniorów z niecierpliwością wyczekuje marca ze względu na waloryzację, która w tym roku wyniesie 5,3 proc. Jednak dla grupy tzw. wcześniejszych emerytów, ten miesiąc niesie ze sobą ryzyko finansowe. Mechanizm jest bezlitosny: jeśli dorabiasz do świadczenia, musisz pilnować słupków swoich zarobków jak oka w głowie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych co kwartał aktualizuje limity bezpiecznego dorabiania, opierając się na danych o przeciętnym wynagrodzeniu w gospodarce.
Zasada działania systemu jest dwustopniowa i przypomina finansową gilotynę. Pierwszy próg to 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli Twoja pensja brutto go przekroczy, ZUS automatycznie zmniejszy wypłacane Ci świadczenie. Drugi próg jest znacznie groźniejszy – to 130 proc. średniej krajowej. Przekroczenie tej granicy oznacza całkowite zawieszenie wypłaty emerytury do czasu, aż Twoje zarobki spadną.
Nowe stawki: Ile możesz zarobić, by nie stracić?
Kluczową informacją dla Twojego portfela jest komunikat Głównego Urzędu Statystycznego. Przeciętne wynagrodzenie w czwartym kwartale 2025 roku wyniosło 9197,79 zł brutto. To wzrost o ponad 425 zł względem poprzedniego kwartału, co bezpośrednio przekłada się na podniesienie limitów dorabiania. To dobra wiadomość, ale wymaga precyzyjnego liczenia.
Oto konkretne kwoty, które zaczną obowiązywać od 1 marca:
- Strefa bezpieczna: Jeśli Twoje miesięczne zarobki brutto nie przekraczają 6438,50 zł, możesz spać spokojnie. ZUS wypłaci Ci emeryturę w pełnej wysokości.
- Strefa zmniejszenia: Zarobki w przedziale od 6438,50 zł do 11 957,20 zł brutto oznaczają kłopoty. Wpadnięcie w te widełki spowoduje, że Twoje świadczenie zostanie pomniejszone.
- Strefa zawieszenia: To czerwona linia. Jeśli Twój przychód przekroczy 11 957,20 zł brutto, ZUS całkowicie wstrzyma wypłatę emerytury za dany miesiąc.
Pamiętaj! Do końca lutego (do 28.02) obowiązują jeszcze stare, niższe limity (odpowiednio 6140,20 zł i 11 403,20 zł). Jeśli planujesz wypłatę premii lub dodatkowe zlecenie, lepiej przesuń to na marzec, by skorzystać z wyższego limitu.
Kto może spać spokojnie? Wyjątki od reguły
Nie wszyscy muszą nerwowo sprawdzać paski płacowe. System przewiduje grupę uprzywilejowaną, dla której limity dorabiania nie istnieją. Całkowicie zwolnieni z ryzyka zmniejszenia lub zawieszenia świadczenia są emeryci, którzy osiągnęli już powszechny wiek emerytalny. Przypomnijmy: dla kobiet jest to 60 lat, a dla mężczyzn 65 lat. Po zdmuchnięciu odpowiedniej liczby świeczek na torcie, możesz zarabiać miliony, a ZUS i tak wypłaci Ci pełną emeryturę.
Ograniczenia te nie dotyczą również specyficznych grup rencistów. Bezpieczni są inwalidzi wojenni oraz inwalidzi wojskowi, których niezdolność do pracy ma związek ze służbą. Również osoby pobierające renty rodzinne, które są kwotowo korzystniejsze od ich własnej emerytury (przyznanej po osiągnięciu wieku emerytalnego), mogą dorabiać bez limitów.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.