Polacy otrzymują listy. Horrendalne dopłaty za wodę sprzed lat. Nie płać od razu

Scenariusz zazwyczaj wygląda tak samo: otwierasz skrzynkę pocztową i znajdujesz pismo, które zwala z nóg. Administracja żąda dopłaty kilku tysięcy złotych za wodę lub ogrzewanie, ale po chwili zauważasz, że rachunek dotyczy… 2020 lub 2021 roku. Czy spółdzielnia może sięgać tak głęboko do Twojej kieszeni? Prawnicy uspokajają – zanim wykonasz przelew, koniecznie sprawdź daty, ponieważ przepisy o przedawnieniu mogą uratować Twoje oszczędności przed niesłusznym roszczeniem.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Zaskakujące wezwania po latach wynikają z różnych przyczyn – od błędów w audytach księgowych, przez pomyłki firm rozliczających liczniki, aż po próby łatania dziur budżetowych kosztem mieszkańców. Wielu lokatorów, działając pod wpływem stresu i obawy przed egzekucją komorniczą, decyduje się na natychmiastową zapłatę, co często okazuje się błędem. Zanim uznasz dług, weź do ręki kalendarz i sprawdź, czy magiczna granica trzech lat nie została już przekroczona.


Co to oznacza dla Ciebie? Twoje prawa w starciu z administracją

W polskim systemie prawnym instytucja przedawnienia służy ochronie dłużnika przed żądaniami po czasie, gdy obrona i odnalezienie starych dokumentów są już niemożliwe. W przypadku mediów terminy są bardzo konkretne.

  • Zasada 3 lat: Opłaty za wodę, śmieci czy ogrzewanie uznaje się za świadczenia okresowe, które przedawniają się z upływem trzech lat.
  • Status spółdzielni: Ponieważ zarządca prowadzi działalność gospodarczą, również obowiązuje go trzyletni termin na dochodzenie roszczeń.
  • Wymagalność długu: Licznik przedawnienia nie startuje w dniu zużycia wody, ale w momencie, gdy minął termin płatności faktury lub rocznego rozliczenia.

Pułapka daty wymagalności – jak liczyć czas?

To kluczowy element całej układanki. Jeśli spółdzielnia rozliczała media za rok 2021 do końca marca 2022 roku, to termin przedawnienia biegnie właśnie od marca 2022. W takim przypadku w 2026 roku roszczenie jest najprawdopodobniej już dawno przedawnione. Pamiętaj jednak, że przedawnienie nie działa automatycznie – jeśli sprawa trafi do sądu, musisz aktywnie podnieść zarzut przedawnienia w sprzeciwie od nakazu zapłaty, inaczej sąd może zasądzić spłatę nawet starego długu.

Uważaj na „uznanie długu” – licznik może wystartować od nowa

Spółdzielnie często stosują metody, które mają zmusić lokatora do nieświadomego przerwania biegu przedawnienia. Każde działanie, w którym przyznajesz, że dług istnieje, sprawia, że czas zaczyna płynąć od nowa:

  1. Prośba o raty: Pisemna prośba o rozłożenie zaległości na raty jest uznaniem długu i sprawia, że staje się on ważny na nowo.
  2. Mediacja: Rozpoczęcie oficjalnych mediacji również zatrzymuje zegar przedawnienia.
  3. Pozew sądowy: Jeśli spółdzielnia złoży pozew przed upływem 3 lat, przedawnienie zostaje wstrzymane.

3 kroki, które musisz wykonać po otrzymaniu „listu grozy”

Zamiast ulegać panice, zastosuj chłodną strategię, która pozwoli Ci uniknąć niepotrzebnych wydatków:

  • Sprawdź daty: Zweryfikuj, za jaki okres jest dopłata i kiedy mijał pierwotny termin płatności.
  • Napisz ostrożne pismo: Poinformuj spółdzielnię, że kwestionujesz zasadność roszczenia i podnosisz zarzut przedawnienia. Unikaj deklaracji o chęci zapłaty w późniejszym terminie.
  • Żądaj dokumentów: Masz pełne prawo wiedzieć, jak wyliczono niedopłatę. Sprawdź, czy nie próbują obciążyć Cię kosztami awarii sieci sprzed lat, co często jest niezgodne z prawem.

Pamiętaj, że w starciu z machiną administracyjną prawo często stoi po stronie lokatora, pod warunkiem, że zna on swoje uprawnienia. Trzy lata to Twój twardy horyzont czasowy – nie pozwól, by stare błędy księgowe rujnowały Twój dzisiejszy budżet.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl