Ceny mocno w górę! Większość z nas nie wyobraża sobie poranka bez niej
Ostatnie 12 miesięcy przyniosło drastyczne zmiany na półkach z kawą. Z najnowszego raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych”, przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytety WSB Merito, wynika, że miłośnicy „czarnej małej” muszą głębiej sięgać do portfela. Najmocniej uderzyło to w osoby wybierające kawę mieloną, której cena skoczyła aż o 30,1 proc. rok do roku. W tym samym czasie kawa rozpuszczalna podrożała o 15,7 proc

Fot. Alessio Orru / Shutterstock
Dlaczego mielona drożeje szybciej niż rozpuszczalna?
Kluczem do zrozumienia tej różnicy jest skład i rodzaj ziaren. Kawa mielona to w przeważającej mierze arabika, która na światowych rynkach podlega ogromnym wahaniom cenowym. Jak wskazuje dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito, między marcem 2024 roku a marcem 2025 roku arabika drożała dwukrotnie szybciej niż robusta.
Z kolei kawa rozpuszczalna bazuje głównie na robuście – gatunku tańszym i odporniejszym. Choć i ona podrożała (o około 50 proc. w analizowanym okresie), wzrost ten nie był tak gwałtowny. Dodatkowo producenci kawy rozpuszczalnej operują na wyższych marżach, co pozwoliło im częściowo zamortyzować rosnące koszty surowca, zamiast w całości przerzucać je na klientów.
Kryzys w łańcuchu dostaw i mniejsze promocje
Na finalną kwotę na paragonie wpłynęły nie tylko ceny samych ziaren. Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland zwraca uwagę, że łańcuch dostaw w segmencie kawy mielonej był w ostatnich kwartałach wyjątkowo napięty. Przełożyło się to na:
-
wyższe koszty logistyki i transportu,
-
szybsze przeniesienie kosztów energii na produkt końcowy,
-
znaczące ograniczenie głębokich promocji w sklepach.
W przypadku kawy mielonej margines zysku dla handlu jest mniejszy, więc każda podwyżka cen surowca niemal natychmiast skutkuje zmianą ceny bazowej na półce.
Prognozy na 2026 rok: Co nas czeka w najbliższych miesiącach?
Eksperci są zgodni – powrotu do cen sprzed 2024 roku nie będzie. Obecne stawki są traktowane jako nowy punkt wyjścia. Mimo że presja kosztowa nieco słabnie, a ceny surowca na rynkach światowych są obecnie o około 7 proc. niższe niż w szczytowym momencie 2025 roku, ryzyko dalszych wzrostów pozostaje realne.
Głównymi czynnikami ryzyka w 2026 roku będą kursy walut oraz koszty finansowania zapasów. Julita Pryzmont przewiduje, że w pierwszej połowie roku kawa mielona może zdrożeć o kolejne 4–8 proc., natomiast rozpuszczalna o 2–5 proc. W skali całego roku podwyżki mają wynieść odpowiednio od 3 do 7 proc. dla kawy mielonej i od 1 do 4 proc. dla rozpuszczalnej.
Sieci handlowe, widząc rosnącą wrażliwość cenową Polaków, będą próbowały „testować” naszą wytrzymałość. Możemy spodziewać się częstszych ofert typu pack-price (wielosztuki), które mają zamaskować brak realnych obniżek cen jednostkowych.
Rosnące ceny nie muszą oznaczać rezygnacji z ulubionego napoju, ale wymagają zmiany nawyków zakupowych. Oto jak poradzić sobie z drożyzną:
-
Szukaj ofert „wielosztuk”: Handel będzie częściej promował zakup 2 lub 3 opakowań naraz. To obecnie jedyny sposób na zbliżenie się do dawnych cen bazowych.
-
Sprawdź marki własne: Produkty pod marką danej sieci handlowej mają mniejszą przestrzeń na podwyżki marżowe i często oferują ten sam surowiec w znacznie niższej cenie.
-
Monitoruj kursy walut: Jeśli złoty słabnie, możesz spodziewać się korekty cen kawy w sklepach w ciągu kilku nadchodzących tygodni – warto wtedy zrobić zapas.
-
Porównuj cenę za kilogram, nie za opakowanie: Producenci mogą stosować tzw. downsizing (zmniejszanie gramatury), aby utrzymać atrakcyjną cenę wizualną przy mniejszej zawartości produktu.

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.