Koniec samowoli w blokach. Nie wpuścisz kontrolera – zapłacisz nawet 5000 zł kary

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało rewolucyjne zmiany w przepisach, które mają definitywnie ukrócić samowolę lokatorów unikających obowiązkowych przeglądów. Według nowego projektu nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów, osoby, które uporczywie odmawiają wstępu inspektorom technicznym, muszą liczyć się z dotkliwymi sankcjami finansowymi. To odpowiedź na dotychczasową bezsilność zarządców nieruchomości, którzy przez lata nie mogli wyegzekwować dostępu do mieszkań, co stwarzało realne ryzyko katastrof budowlanych i pożarów dla całych budynków.

Fot. Warszawa w Pigułce

Dotychczasowe Prawo budowlane nakładało na mieszkańców obowiązek udostępniania lokali do kontroli instalacji gazowych, elektrycznych czy wentylacyjnych, ale nie przewidywało za jego złamanie żadnych konkretnych kar. Nowe przepisy wprowadzają twardy mechanizm dyscyplinujący: od grzywny nakładanej przez nadzór budowlany, aż po możliwość siłowego wejścia do mieszkania w asyście służb mundurowych. Urzędnicy podkreślają, że bezpieczeństwo zbiorowe musi stać ponad prywatnością jednostek, które celowo lekceważą techniczny stan swoich mieszkań.

Nowy taryfikator: Od 20 zł do 5 tysięcy złotych za opór

Sankcje finansowe mają być nakładane w trybie przepisów prawa budowlanego i będą dotyczyć najbardziej problematycznych przypadków.

Wysokość grzywny: Za utrudnianie pracy kontrolerom lokator może zostać ukarany kwotą od 20 zł do nawet 5000 zł.

Kluczowe pojęcie „uporczywości”: Kara nie zostanie nałożona za jednorazową nieobecność czy odmowę; przepisy uderzą w osoby celowo i długotrwale blokujące dostęp do instalacji.

Realne zagrożenie: Podstawą do ukarania będzie stwierdzenie, że brak kontroli w danym lokalu sprowadza niebezpieczeństwo na resztę mieszkańców budynku.

Organ nakładający karę: Decyzję o nałożeniu grzywny będzie wydawał organ nadzoru budowlanego.

Wejście bez zgody: Kiedy zarządca otworzy Twoje drzwi?

Nowelizacja przewiduje również scenariusze, w których zgoda lokatora na wejście do środka nie będzie w ogóle wymagana.

  • Sytuacje awaryjne:** W przypadku awarii grożącej powstaniem szkody, zarządca ma prawo wejść do lokalu w asyście policji lub straży pożarnej.
  • Zagrożenie sanitarne i ppoż:** Jeśli sposób użytkowania mieszkania zagraża bezpieczeństwu całego bloku, administracja może interweniować bez zaproszenia.
  • Obowiązek zabezpieczenia:** Po wejściu do lokalu pod nieobecność lokatora, zarządca musi zabezpieczyć mieszkanie i sporządzić szczegółowy protokół.
  • Konsultacje społeczne:** Projekt trafi teraz do szerokich konsultacji z udziałem organizacji lokatorskich oraz samorządów.

W 2026 roku ignorowanie terminów przeglądów kominiarskich czy gazowych przestaje być bezkarne i może stać się najdroższym błędem w Twoim domowym budżecie. Jeśli dotychczas unikałeś kontroli ze względu na remont czy bałagan, pamiętaj, że uporczywe odsuwanie terminu wizyty inspektora otworzy urzędnikom drogę do wystawienia 5000 zł kary.

Warto od razu po otrzymaniu pierwszego zawiadomienia o przeglądzie ustalić dogodny termin, aby uniknąć nie tylko sankcji finansowych, ale także wizyty policji, która może wejść do Twojego domu siłowo, jeśli uzna, że stan instalacji zagraża sąsiadom.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl