Zacznie się w 2026 roku. Nadchodzi dramat milionów Polaków

Choć kurz po największym inflacyjnym szaleństwie zaczął opadać, najnowsze dane rynkowe z lutego 2026 roku stanowią bolesny kubeł zimnej wody dla optymistów. Według raportu „International Business Report” przygotowanego przez firmę Grant Thornton, aż 60 proc. dużych i średnich przedsiębiorstw w Polsce zamierza w najbliższych miesiącach podnieść ceny swoich towarów i usług. To o 3 punkty procentowe więcej niż w ubiegłym roku, co jasno pokazuje, że walka z drożyzną wcale się nie skończyła, a przedsiębiorcy mówią „sprawdzam” domowym budżetom.

Fot. Warszawa w Pigułce

Analitycy zwracają uwagę, że choć skala podwyżek nie powinna być już tak szokująca jak bezpośrednio po wybuchu wojny w Ukrainie, to tendencja wzrostowa jest powszechna i dotknie niemal każdej branży. Podczas gdy trzy na pięć firm planują korektę cenników w górę, jedynie znikomy odsetek (zaledwie 3 proc.) przedsiębiorców rozważa jakiekolwiek obniżki. Dla przeciętnego obywatela oznacza to jedno: mimo stabilizacji na stacjach paliw, codzienne życie w 2026 roku będzie wymagało jeszcze bardziej rygorystycznego planowania wydatków.

Ile dokładnie zapłacimy więcej? Konkretne stawki z raportu

Deklaracje firm są bardzo precyzyjne i, co niepokojące, znacząco przewyższają oficjalne prognozy inflacyjne na ten rok.

Największa grupa firm (38 proc.): Planuje podnieść ceny o 5–7 proc..

Co trzecie przedsiębiorstwo (33 proc.): Zakłada wzrost kosztów dla klienta o 3–4 proc..

Firmy o najwyższych ambicjach cenowych: 10 proc. przedsiębiorstw celuje w podwyżki rzędu 8–10 proc., a aż 8 proc. firm zapowiada skok cen przekraczający 10 proc..

Kontrast z inflacją: Podczas gdy firmy planują takie wzrosty, prognozowana inflacja konsumencka (CPI) na 2026 rok ma wynieść zaledwie około 2,8 proc..

Dwa fundamenty drożyzny: Dlaczego ceny wciąż rosną?

Przedsiębiorcy wskazują na dwa główne czynniki, które zmuszają ich do przerzucania kosztów na odbiorców końcowych.

  • Presja płacowa (64 proc. firm):** Rekordowo niskie bezrobocie na poziomie 3 proc. daje pracownikom potężną siłę przetargową; firmy muszą podnosić wynagrodzenia, by utrzymać kadry, co bezpośrednio podbija ceny produktów.
  • Koszty energii (59 proc. firm):** Mimo uspokojenia nastrojów na rynkach światowych, ceny prądu i gazu wciąż stanowią dla polskiego biznesu barierę nie do przeskoczenia.
  • Efekt „sprawdzam”:** Producenci muszą odrabiać straty z lat ubiegłych, kiedy koszty produkcji rosły szybciej niż ceny na półkach sklepowych.

Polska na tle świata: Gdzie drożyzna bije rekordy?

Choć sytuacja w kraju jest trudna, globalny ranking Grant Thornton pokazuje, że presja kosztowa to zjawisko o charakterze międzynarodowym. Wśród 38 badanych krajów Polska nie zajmuje pierwszego miejsca, a znacznie gorsze nastroje panują w innych częściach globu. W Nigerii podwyżki planuje aż 82 proc. firm, w Turcji 80 proc., natomiast w Wielkiej Brytanii i Indiach ten wskaźnik sięga 70 proc.. Pokazuje to, że globalne łańcuchy dostaw w 2026 roku wciąż pozostają pod wpływem długofalowych skutków kryzysu energetycznego.

[Co to oznacza dla Ciebie?]

W 2026 roku musisz pogodzić się z faktem, że Twoja siła nabywcza może rosnąć wolniej niż ceny usług, z których korzystasz na co dzień. Rozbieżność między oficjalną inflacją (2,8 proc.) a planami firm (często powyżej 5 proc.) sugeruje, że towary produkowane lokalnie w Polsce mogą drożeć szybciej niż te z importu.

Warto w najbliższych miesiącach bacznie przyglądać się ofertom dostawców usług abonamentowych i stałych kontraktów, ponieważ to tam podwyżki mogą zostać wprowadzone w pierwszej kolejności w ramach noworocznych aktualizacji cenników. Pamiętaj, że obecna stabilizacja na rynkach jest krucha, a każda podwyżka pensji Twojego sąsiada może pośrednio oznaczać wyższy rachunek za Twoje zakupy.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl