Amazon chce przejąć TikToka! Czy to uratuje aplikację przed zakazem?

Koncern Amazon rzucił wyzwanie na globalnym rynku technologii, składając ofertę przejęcia TikToka – jednej z najpopularniejszych aplikacji na świecie. Jak donosi „New York Times”, propozycja została skierowana do wiceprezydenta J.D. Vance’a oraz ministra handlu Howarda Lutnicka tuż przed upływem terminu wyznaczonego przez prezydenta Donalda Trumpa.

Fot. Pixabay

Prezydent zobowiązał TikTok do znalezienia amerykańskiego nabywcy do soboty, aby uniknąć zakazu działalności aplikacji na terenie USA. Czy Amazon stanie się nowym właścicielem TikToka? A może decyzja administracji Trumpa pójdzie w zupełnie innym kierunku?

Amazon kontra konkurenci – kto przejmie TikToka?

Oferta Amazona to tylko jeden z elementów skomplikowanej układanki. Według „Washington Post”, administracja prezydenta Trumpa nie traktuje propozycji giganta e-commerce jako priorytetowej i rozważa inne możliwości. W środę w Białym Domu odbyło się kluczowe spotkanie z udziałem najwyższych przedstawicieli administracji, takich jak dyrektor Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz, a także Vance i Lutnick. Celem rozmów było znalezienie najlepszego rozwiązania dla przyszłości TikToka w USA, które jednocześnie zapewniłoby bezpieczeństwo narodowe.

W grze o przejęcie TikToka biorą udział również inne potężne podmioty. Fundusz inwestycyjny Blackstone oraz firma Oracle wyraziły zainteresowanie kupnem aplikacji. Media donoszą także o potencjalnym zaangażowaniu miliardera Franka McCourta, znanego z programu „Shark Tank”, oraz inwestorów z Doliny Krzemowej związanych z funduszem Andreesen Horowitz, bliskich prezydentowi Trumpowi. Walka o TikToka staje się więc nie tylko kwestią biznesową, ale również polityczną.

Alternatywne scenariusze – leasing algorytmu i udziały amerykańskie

Jednym z analizowanych przez administrację scenariuszy jest zwiększenie udziałów amerykańskich inwestorów w TikToku przy jednoczesnym zachowaniu przez chińską firmę ByteDance praw do kluczowego algorytmu aplikacji. Taki model zakładałby udostępnienie algorytmu na zasadzie leasingu, co pozwoliłoby ByteDance na zachowanie kontroli nad technologią stojącą za sukcesem TikToka.

Jednak takie rozwiązanie budzi poważne wątpliwości. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że pozostawienie algorytmu w rękach ByteDance nie eliminuje ryzyka wpływu Chin na treści prezentowane amerykańskim użytkownikom ani możliwości pozyskiwania przez Pekin wrażliwych danych osobowych. „To kompromis, który może okazać się zbyt ryzykowny” – zauważa dr Michael Kowalski, analityk ds. technologii.

TikTok na celowniku administracji Trumpa

TikTok od dawna znajduje się w centrum uwagi administracji Trumpa, która oskarża aplikację o zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Ustawa zakazująca działalności TikToka pod chińską kontrolą weszła w życie na dzień przed inauguracją prezydentury Trumpa. Aplikacja tymczasowo zniknęła z amerykańskiego rynku, jednak już pierwszego dnia urzędowania prezydent ogłosił 75-dniowe zawieszenie egzekwowania tego prawa. Dało to czas na negocjacje dotyczące przejęcia TikToka przez amerykańskiego nabywcę.

Trump zasugerował również możliwość przedłużenia tego okresu oraz obniżenia ceł na chińskie towary w ramach potencjalnej umowy dotyczącej aplikacji. To pokazuje, że przyszłość TikToka jest ściśle powiązana z szerszymi relacjami handlowymi między USA a Chinami.

Co dalej? Decyzje o dalekosiężnych konsekwencjach

Przyszłość TikToka w Stanach Zjednoczonych pozostaje niepewna, a decyzje podjęte w najbliższych dniach mogą mieć ogromne konsekwencje zarówno dla użytkowników aplikacji, jak i dla globalnych relacji gospodarczych i politycznych. Czy Amazon stanie się nowym właścicielem TikToka? Czy administracja zdecyduje się na kompromisowe rozwiązanie z udziałem ByteDance? A może wybierze innego nabywcę?

„To nie tylko kwestia biznesowa – to walka o wpływy technologiczne i bezpieczeństwo narodowe” – podkreśla dr Kowalski. Jedno jest pewne: los TikToka stanie się symbolem szerszej rywalizacji między USA a Chinami o dominację w cyfrowym świecie.

 

Źródło: PAP/warszawawpigulce.pl 

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl