Dodatkowe pieniądze z ZUS dla seniorów. Jest jeden warunek
To wiadomość, która zelektryzuje tysiące polskich domów. Wielu seniorów żyje w nieświadomości, nie wiedząc, że należy im się dodatkowy zastrzyk gotówki od państwa. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchamia wypłaty automatycznie, bez zbędnej biurokracji i biegania po urzędach. Aby co miesiąc otrzymywać darmowe pieniądze, trzeba spełnić tylko jeden, sztywny warunek.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Brzmi to jak bajka, ale mechanizm ten działa w rzeczywistości, często niezauważony przez samych beneficjentów. Tysiące emerytów otrzymuje przelewy powiększone o specjalny dodatek, o którego istnieniu mogli nawet nie wiedzieć. Cała procedura odbywa się „w tle” – system ZUS sam weryfikuje dane i uruchamia strumień pieniędzy bezpośrednio na konta bankowe seniorów.
Magiczna granica 75 lat. Pieniądze należą się „z urzędu”
Kluczem do finansowego wsparcia jest metryka. Polskie prawo wyróżnia grupę seniorów, którym pomoc należy się bez żadnych dodatkowych zaświadczeń. Gdy emeryt kończy 75 lat, system automatycznie przyznaje mu prawo do świadczenia. W przeciwieństwie do innych zasiłków, tutaj nie trzeba wypełniać skomplikowanych formularzy, stać w kolejkach ani składać wniosków.
Istnieje też druga grupa uprawnionych – osoby, których stan zdrowia uniemożliwia samodzielną egzystencję. Oni jednak muszą przedstawić orzeczenie lekarskie potwierdzające całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnego życia. Dla seniorów 75+ sprawa jest o wiele prostsza: wystarczy osiągnąć odpowiedni wiek, a ZUS zadba o resztę.
Podwyżka już w marcu. Kwota idzie w górę
Obecnie dodatek pielęgnacyjny wynosi ponad 348 złotych miesięcznie, co dla wielu emerytów jest realnym wsparciem w pokryciu kosztów leków czy rehabilitacji. Jednak nadchodząca marcowa waloryzacja przyniesie dobre wieści. Prognozy na 2026 rok wskazują, że kwota ta wzrośnie do około 365 złotych. Oznacza to, że do portfela seniora trafi miesięcznie o blisko 17 zł więcej, co w skali roku daje ponad 200 zł dodatkowej gotówki.
Uwaga na haczyk! Kto nie dostanie ani grosza?
Mimo automatyzacji, istnieje wyjątek, który pozbawia seniora prawa do tego dodatku. Pieniądze zostaną wstrzymane, jeśli emeryt przebywa w całodobowym ośrodku opieki, który jest finansowany ze środków publicznych. W takiej sytuacji ustawodawca uznaje, że skoro państwo pokrywa koszty pobytu i opieki, wypłata dodatku pielęgnacyjnego do ręki seniora jest niezasadna.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.