Koszmarny wypadek 17-letniego Dominika. Kierownik pociągu przyznał się do winy i poprosił o wybaczenie

Prokuratura wznowiła czynności z udziałem Marcina W., 48-letniego kierownika pociągu Kolei Mazowieckich, który odpowiada za wypadek w Woli Bierwieckiej koło Radomia. Trzy tygodnie temu przesłuchanie przerwano, bo mężczyzna źle się poczuł i trafił do szpitala. W środę, 1 lipca, stanął przed prokuraturą ponownie – i przyznał się do winy.

Dominik z rodzicami Fot. podarujdobro.pl
Dominik z rodzicami Fot. podarujdobro.pl

Co wydarzyło się w lutym pod Radomiem

14 lutego Dominik Hołuj wracał pociągiem z mamą z zakupów. Na jednej ze stacji uczynny nastolatek pomógł wysiąść kobiecie z kilkumiesięcznym dzieckiem w wózku. Gdy wsiadał z powrotem do składu, drzwi przytrzasnęły mu rękę – a pociąg ruszył, wciągając chłopaka pod koła. Skład zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilkudziesięciu metrów. Dominik w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala. Lekarze walczyli o jego życie przez dwa miesiące. W wypadku 17-latek stracił obie nogi i część prawej dłoni. Po hospitalizacji wrócił do domu.

„Jest mi bardzo przykro. Chciałbym przeprosić pokrzywdzonego”

Podczas środowej przesłuchy Marcin W. po obejrzeniu nagrań z monitoringu wyraził skruchę. Jak przekazał PAP prokurator Robert Bińczak: „Podejrzany zrozumiał zarzut, odniósł się do niego merytorycznie, przyznał się do jego popełnienia”. Mężczyzna miał powiedzieć, że jest mu bardzo przykro i chciałby przeprosić pokrzywdzonego.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Marcin W. odpowie za spowodowanie wypadku kolejowego w wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i transporcie kolejowym, a także narażenie dwójki podróżnych – kobiety i jej dziecka w wózku – na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia w związku z niebezpieczeństwem upadku w pobliżu odjeżdżającego pociągu. Wobec mężczyzny zastosowano zawieszenie w czynnościach służbowych oraz dozór policji – będzie zgłaszał się na komisariat raz w tygodniu. Prokuratura planuje jeszcze zasięgnąć opinii biegłych psychiatrów, by ocenić stan zdrowia podejrzanego.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl