Majówka 2026 zaskoczy Polaków. Takich temperatur nikt się nie spodziewał
Wielu Polaków planuje długi weekend majowy z myślą o słońcu i pierwszym wiosennym cieple. Tymczasem najnowsze prognozy wskazują, że pogoda może mocno pokrzyżować te plany. Zamiast stabilnych, wysokich temperatur czeka nas raczej kapryśna i chłodna aura.

Na przełomie kwietnia i maja temperatury w ciągu dnia mają utrzymywać się najczęściej w przedziale od kilku do kilkunastu stopni. W wielu regionach wartości nie przekroczą 15–17 stopni, a nad morzem będzie jeszcze chłodniej. Tam termometry mogą pokazywać zaledwie około 11–12 stopni, co oznacza mało komfortowe warunki do wypoczynku na świeżym powietrzu.
Jeszcze większym zaskoczeniem mogą być noce. Prognozy wskazują, że w niektórych częściach kraju temperatura może spadać w okolice zera, a lokalnie nawet poniżej. To oznacza ryzyko przymrozków, które o tej porze roku wciąż są możliwe.
Nie zabraknie również opadów. Szczególnie na północy Polski przewidywane są częstsze deszcze związane z przemieszczającymi się układami niżowymi. W wielu regionach prawdopodobieństwo bardziej intensywnych opadów jest wysokie, co może znacząco wpłynąć na plany wyjazdowe.
Najtrudniejsze warunki zapowiadane są w rejonach górskich. Tam opady mogą być częstsze i bardziej intensywne, a pogoda wyraźnie mniej stabilna niż w innych częściach kraju.
W efekcie tegoroczna majówka może upłynąć pod znakiem parasola, cieplejszej odzieży i ograniczonej liczby słonecznych dni. Warunki do grillowania czy długiego wypoczynku na zewnątrz mogą być znacznie gorsze niż w poprzednich latach.
Jeśli planujesz wyjazd lub spędzanie czasu na świeżym powietrzu, przygotuj się na zmienną pogodę. Warto zabrać cieplejsze ubrania i uwzględnić możliwość opadów w swoich planach.
Początek maja nie przyniesie stabilnego ocieplenia. Na wyraźnie cieplejsze dni trzeba będzie poczekać prawdopodobnie do drugiej połowy miesiąca, a do tego czasu pogoda może jeszcze wielokrotnie zaskoczyć.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.