Nawet 400 zł dopłaty do wakacji. Wnioski już przyjmują, chętnych nie brakuje
Ruszyła kolejna odsłona programu, który może realnie obniżyć koszt wakacji w Polsce. Turyści mogą otrzymać nawet kilkaset złotych dopłaty do noclegu, ale trzeba spełnić jeden warunek i zdążyć z rejestracją.

Fot. Warszawa w Pigułce
Nowe wsparcie dla turystów. Region walczy o odwiedzających
Program skierowany jest przede wszystkim do osób planujących wypoczynek w mniej popularnych częściach kraju, szczególnie na wschodzie Polski. To właśnie tam branża turystyczna najmocniej odczuła spadek liczby gości w ostatnich latach.
Powody są różne. Wpływ miała sytuacja za wschodnią granicą, a także zmiana nawyków podróżnych. Coraz więcej osób wybiera krótsze wyjazdy, co oznacza mniejsze wpływy dla lokalnych przedsiębiorców.
Dlatego samorządy zdecydowały się ponownie uruchomić mechanizm dopłat, który już wcześniej przyniósł wyraźne efekty.
Nawet 400 zł dopłaty. Jak działa program
Nowa edycja bonu turystycznego została podzielona na kilka etapów. Pierwszy z nich ruszył 21 marca i obejmuje sezon wiosenny.
W zależności od terminu wyjazdu można otrzymać:
– 300 zł dopłaty w sezonie wiosennym i letnim
– 400 zł dopłaty w sezonie jesienno-zimowym
Warunkiem jest rezerwacja odpowiedniej liczby noclegów:
– minimum 2 noclegi wiosną i jesienią
– minimum 3 noclegi latem
Dopłata jest przyznawana niezależnie od standardu obiektu, co oznacza, że można ją wykorzystać zarówno w pensjonacie, jak i hotelu.
Terminy i liczba miejsc są ograniczone
Na pierwszą turę przeznaczono około 800 tys. zł, co pozwoli objąć wsparciem ponad 2,6 tys. osób. Zainteresowanie jest bardzo duże, dlatego wnioski warto składać jak najszybciej.
Bon można wykorzystać na pobyty realizowane od 1 kwietnia do końca czerwca 2026 roku. Kolejne nabory będą dotyczyć następnych sezonów.
Dlaczego warto się pospieszyć
Poprzednia edycja programu pokazała, że dopłaty znikają błyskawicznie. Wcześniej skorzystało z nich ponad 14 tys. osób, a pula środków była wyczerpywana w bardzo krótkim czasie.
Dla wielu rodzin to realna szansa na tańszy wyjazd, szczególnie w czasie rosnących kosztów życia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.