Nawet kilka tysięcy złotych z ZUS. Wiele osób nie wie, że może złożyć wniosek
Po śmierci emeryta lub rencisty pieniądze należne mu z ZUS nie zawsze przepadają. W określonych sytuacjach członkowie rodziny mogą wystąpić o wypłatę tzw. niezrealizowanego świadczenia. Kwota nie jest z góry ustalona – może odpowiadać jednej miesięcznej emeryturze, ale w niektórych przypadkach obejmować należności za kilka miesięcy. Jest jednak bardzo ważny termin: na wystąpienie do ZUS przewidziano zasadniczo 12 miesięcy od dnia śmierci.

To rozwiązanie jest szczególnie istotne, gdy zmarły czekał na decyzję w sprawie emerytury lub renty albo na ponowne ustalenie wysokości świadczenia. Rodzina może nie zdawać sobie sprawy, że ZUS nadal ma do wypłacenia pieniądze, do których zmarły nabył prawo.
Pieniądze z ZUS nie zawsze przepadają po śmierci
ZUS określa takie należności mianem niezrealizowanych świadczeń. Chodzi o pieniądze, do których zmarła osoba była uprawniona przed śmiercią, ale których nie zdążyła otrzymać.
Prosty przykład to emeryt, który zmarł przed wypłatą świadczenia należnego za dany miesiąc. W określonych warunkach pieniądze mogą zostać wypłacone uprawnionym członkom jego rodziny.
Nie należy przy tym mylić niezrealizowanego świadczenia z rentą rodzinną czy zasiłkiem pogrzebowym. To odrębne świadczenia i obowiązują przy nich inne zasady.
W grę może wchodzić więcej niż jedna emerytura
Jeszcze ciekawsza sytuacja występuje, kiedy zmarły przed śmiercią złożył wniosek o emeryturę lub rentę, spełniał wymagane warunki, ale ZUS nie zdążył zakończyć postępowania.
Zakład wskazuje, że niezrealizowane świadczenie może obejmować należności przysługujące zmarłemu za okres od momentu, od którego spełniał warunki i wystąpił o świadczenie, aż do miesiąca jego śmierci.
Dlatego nie istnieje jedna kwota, którą otrzymuje każda rodzina.
W jednym przypadku będzie to należność za jeden miesiąc, w innym suma za dłuższy okres. Jeżeli miesięczne świadczenie było wysokie albo postępowanie trwało przez kilka miesięcy, łączna wypłata może wynieść kilka tysięcy złotych lub więcej.
Zmarły czekał na przeliczenie emerytury? To też może mieć znaczenie
Przepisy obejmują również inną sytuację.
Jeżeli osoba miała już ustalone prawo do emerytury lub renty i wystąpiła o ponowne ustalenie jej wysokości, ale zmarła przed rozpatrzeniem sprawy, należność wynikająca z tego postępowania również może zostać wypłacona w ramach niezrealizowanych świadczeń.
Rodzina powinna więc sprawdzić nie tylko to, czy ostatnia emerytura wpłynęła na konto, ale również czy przed śmiercią nie toczyło się postępowanie w ZUS.
ZUS nie wypłaci pieniędzy każdemu członkowi rodziny
Prawo do pieniędzy przysługuje określonym osobom i obowiązuje kolejność wskazana w przepisach.
W pierwszej kolejności są to małżonek i dzieci zmarłego, jeżeli prowadzili z nim wspólne gospodarstwo domowe. Jeżeli takich osób nie ma, prawo może przejść na małżonka i dzieci, którzy nie prowadzili ze zmarłym wspólnego gospodarstwa. Następnie brani są pod uwagę inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej lub osoby, na których utrzymaniu pozostawał zmarły.
Oznacza to, że samo pokrewieństwo nie zawsze wystarczy do otrzymania pieniędzy.
Trzeba złożyć wniosek ENS
Pieniądze nie są w takiej sytuacji automatycznie przelewane rodzinie.
Należy wystąpić do ZUS z wnioskiem ENS – wnioskiem o wypłatę niezrealizowanych świadczeń po osobie uprawnionej do świadczeń emerytalno-rentowych. Formularz jest dostępny również w eZUS.
W zależności od sytuacji potrzebne mogą być między innymi akt zgonu, dokument potwierdzający małżeństwo lub pokrewieństwo oraz dowody dotyczące prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego albo utrzymywania zmarłego.
Jest bardzo ważny termin: 12 miesięcy
I właśnie tutaj można stracić pieniądze.
Wniosek należy złożyć przed upływem 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której należało się świadczenie.
Po upływie tego okresu roszczenie o wypłatę niezrealizowanych świadczeń wygasa. Wyjątkiem jest sytuacja, w której przed upływem tego terminu zostanie zgłoszony wniosek o dalsze prowadzenie postępowania.
Rodzina nie powinna więc odkładać sprawdzenia dokumentów na później.
Wniosek można złożyć na kilka sposobów
Dokumenty można przekazać osobiście w placówce ZUS, wysłać pocztą albo skorzystać z możliwości elektronicznego złożenia wniosku przez eZUS.
ZUS informuje, że decyzja powinna zostać wydana w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności koniecznej do rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli dokumentacja będzie niekompletna, Zakład może zwrócić się o jej uzupełnienie.
Od wypłaty może zostać potrącony podatek
Trzeba również pamiętać, że kwota ustalona przez ZUS niekoniecznie będzie identyczna z kwotą, która ostatecznie pozostanie do dyspozycji osoby uprawnionej.
ZUS potrąca od niezrealizowanego świadczenia należny podatek, a po zakończeniu roku przekazuje informację PIT-11 potrzebną do rozliczenia.
Rodzina powinna sprawdzić dokumenty zmarłego
Jeżeli bliska osoba przed śmiercią pobierała emeryturę lub rentę, warto ustalić, czy wszystkie należne jej pieniądze zostały wypłacone.
Jeszcze ważniejsze jest sprawdzenie sytuacji, gdy zmarły czekał na pierwszą decyzję ZUS, złożył wniosek o przeliczenie emerytury albo prowadził z Zakładem postępowanie dotyczące wysokości świadczenia.
W takich przypadkach do wypłaty może pozostawać znacznie więcej niż jedna miesięczna należność.
Najważniejsze jest jednak to, że ZUS nie musi automatycznie przekazać tych pieniędzy rodzinie. Osoba uprawniona powinna wystąpić z wnioskiem ENS, a na zrobienie tego ma zasadniczo 12 miesięcy od śmierci świadczeniobiorcy. Po przekroczeniu terminu roszczenie może wygasnąć.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.