Nowe ceny paliw od środy. Minister ogłosił stawki, kierowcy powinni to sprawdzić
Kierowcy w Polsce muszą przygotować się na nowe maksymalne ceny paliw. Minister energii opublikował najnowsze obwieszczenie, które zacznie obowiązywać już w środę 8 kwietnia. To ważna informacja dla wszystkich, którzy planują tankowanie w najbliższych dniach.

Fot. Shutterstock
Ile zapłacimy od 8 kwietnia
Zgodnie z najnowszym komunikatem, od środy obowiązują konkretne limity cen na stacjach paliw w całym kraju.
Litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł. W przypadku benzyny 98 maksymalna cena wynosi 6,82 zł. Najwięcej zapłacą kierowcy diesli – tutaj limit ustalono na poziomie 7,87 zł za litr.
To oznacza, że każda stacja musi dostosować się do tych stawek. Przekroczenie limitu może skończyć się poważnymi konsekwencjami finansowymi.
Skąd biorą się te ceny
Maksymalne ceny paliw nie są ustalane przypadkowo. Ministerstwo korzysta z konkretnego mechanizmu, który uwzględnia kilka kluczowych elementów.
Podstawą jest średnia cena hurtowa paliw w Polsce. Do niej doliczane są obowiązkowe opłaty, takie jak akcyza i opłata paliwowa. Następnie dochodzi marża sprzedażowa, która wynosi około 30 groszy na litr, oraz podatek VAT.
Dopiero suma tych składników daje ostateczny limit, którego stacje nie mogą przekroczyć.
Kary mogą być bardzo dotkliwe
Warto o tym pamiętać, bo przepisy są jednoznaczne. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej grozi wysokimi sankcjami.
Krajowa Administracja Skarbowa kontroluje rynek i może nałożyć karę nawet do 1 mln zł. To oznacza, że stacje nie mają dużego pola manewru i muszą trzymać się wyznaczonych stawek.
Dla zwykłych kierowców te zmiany mają bardzo konkretne znaczenie. Nowe limity wyznaczają górną granicę cen, ale nie oznaczają, że wszędzie zapłacimy dokładnie tyle samo.
W praktyce część stacji może oferować paliwo taniej, zwłaszcza lokalnie lub w ramach promocji. Jednak ogólny kierunek cen pozostaje jasny.
Jeśli planujesz tankowanie, warto obserwować ceny w swojej okolicy. Różnice między stacjami nadal mogą być zauważalne, mimo obowiązujących limitów.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.