Po świętach ruszy szturm na Lidla. Ceny spadają nawet o 80 proc., klienci ruszą po zapasy
Zaraz po świętach Lidl odpala jedną z najmocniejszych akcji promocyjnych ostatnich tygodni. Obniżki sięgają nawet 80 proc., a część produktów będzie dostępna w cenach, które trudno dziś znaleźć gdziekolwiek indziej. To moment, w którym wielu klientów planuje uzupełnić domowe zapasy.

Fot. Warszawa w Pigułce
Mocne obniżki już od 7 kwietnia
Promocja rusza we wtorek i obejmuje zarówno podstawowe produkty spożywcze, jak i artykuły codziennego użytku. W oczy rzucają się szczególnie rabaty na żywność.
Polskie jabłka kosztują teraz 2,99 zł za kilogram, co oznacza spadek ceny o 40 proc. Jeszcze większe przeceny dotyczą truskawek – przy użyciu aplikacji można je kupić aż o 61 proc. taniej.
Produkty za grosze i promocje „1+1”
Największe zainteresowanie może wzbudzić mleko, które przy spełnieniu warunków promocji kosztuje zaledwie 0,99 zł. Podobną cenę osiąga masło, które po aktywacji kuponu w aplikacji Lidl Plus również spada do symbolicznej kwoty.
Do tego dochodzą popularne akcje typu „1+1 gratis”. W tej ofercie znalazło się m.in. mięso mielone, co dla wielu osób oznacza realną okazję do zrobienia większych zakupów na kilka dni.
Tańsze sery i produkty codzienne
Promocje obejmują także sery. Duże opakowania można kupić nawet o jedną trzecią taniej. To oferta, która szczególnie przyciąga osoby robiące większe zakupy dla całej rodziny.
Widać wyraźnie, że sieć stawia na produkty, które trafiają do niemal każdego koszyka.
Część najlepszych rabatów dostępna jest tylko po aktywowaniu kuponów w aplikacji Lidl Plus. To już standard – bez niej wiele promocji po prostu przepada.
Dla klientów oznacza to jedno: kto chce kupić najtaniej, musi wcześniej przygotować się i sprawdzić ofertę.
Po świętach wiele lodówek świeci pustkami. Lidl idealnie trafia w ten moment, oferując produkty w cenach, które zachęcają do większych zakupów.
Można się spodziewać:
- większego ruchu w sklepach
- szybkiego wykupywania najtańszych produktów
- kolejek przy promocjach „1+1”
Jeśli ktoś planuje zakupy, lepiej nie odkładać ich na później. Najlepsze okazje mogą zniknąć już pierwszego dnia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.