Polacy ruszyli do bankomatów. Eksperci biją na alarm

Choć Polska należy do światowych liderów płatności cyfrowych, najnowsze dane pokazują zaskakujący trend. Coraz więcej osób wypłaca pieniądze z banków i przechowuje je w gotówce. Skala zjawiska jest tak duża, że ekonomiści zaczynają mówić o nowej fali gromadzenia pieniędzy poza systemem bankowym.

Fot. Warszawa w Pigułce

Rekordowa ilość gotówki w obiegu

Eksperci ostrzegają jednak, że ten trend może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki. Statystyki Narodowego Banku Polskiego pokazują wyraźnie, że w ostatnich miesiącach ilość gotówki w obiegu osiągnęła historyczny poziom. Na przełomie 2025 i 2026 roku wartość banknotów i monet znajdujących się poza bankami sięgnęła około 443 miliardów złotych. To wzrost o ponad 7 procent w skali roku.

Co szczególnie zwraca uwagę ekonomistów, coraz większa część tej gotówki trafia do prywatnych domów, a nie pozostaje w systemie bankowym.

Polacy przechowują pieniądze poza bankami

Badania pokazują, że aż 66 procent Polaków traktuje gotówkę jako ważne zabezpieczenie finansowe na trudne czasy. Dla wielu osób fizyczny banknot jest symbolem bezpieczeństwa i kontroli nad własnymi oszczędnościami.

Powody są różne:

  • obawy o stabilność systemów informatycznych
  • niepewność geopolityczna
  • chęć posiadania pieniędzy dostępnych natychmiast

W sytuacjach kryzysowych część osób woli mieć gotówkę w domu niż środki zapisane na koncie.

Banknot wygrywa z technologią

Paradoks polega na tym, że zjawisko rośnie mimo ogromnej popularności nowoczesnych płatności. Polska należy do krajów, gdzie błyskawiczne przelewy, płatności telefonem czy system BLIK są używane na masową skalę. Teoretycznie powinno to ograniczać potrzebę korzystania z gotówki.

Tymczasem wielu Polaków traktuje banknoty jako ostateczne zabezpieczenie na wypadek problemów z bankami, awarii systemów lub kryzysów gospodarczych.

Eksperci wskazują na drugi problem

Analitycy zwracają uwagę, że gwałtowny wzrost ilości gotówki w obiegu może mieć również inne przyczyny. Część ekonomistów wskazuje na możliwość rozrostu szarej strefy.

Jeśli obrót gotówkowy rośnie szybciej niż konsumpcja, może to oznaczać, że część pieniędzy zaczyna funkcjonować poza oficjalnym obiegiem gospodarczym.

Coraz więcej banknotów 200 i 500 zł

Zwraca uwagę także rosnąca popularność najwyższych nominałów. Struktura gotówki w obiegu również się zmienia. Coraz częściej w portfelach i domowych sejfach pojawiają się banknoty o najwyższych nominałach, czyli 200 i 500 złotych.

Tego typu banknoty są wygodne do przechowywania większych sum pieniędzy i często pełnią funkcję oszczędnościową, a nie transakcyjną.

Ekonomiści podkreślają, że przechowywanie pieniędzy w gotówce daje poczucie bezpieczeństwa, ale ma też swoje wady. Gotówka nie przynosi odsetek i traci realną wartość w okresach wysokiej inflacji.

Dlatego eksperci radzą, aby nie trzymać wszystkich oszczędności w domu, lecz dywersyfikować sposób przechowywania pieniędzy.

Rosnąca ilość gotówki w obiegu pokazuje jednak jedno: mimo cyfrowej rewolucji Polacy wciąż ufają banknotom bardziej niż elektronicznym zapisom na koncie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl